Iga Świątek (2. WTA) po pokonaniu Alexandry Eali (72.) oraz Lindy Noskovej (31.) awansowała do czwartej rundy turnieju WTA 1000 w Madrycie. Tam ma zagrać z Dianą Sznajder (13.), lecz przed meczem pojawiły się nieoczekiwane komplikacje.
Organizatorzy nieustannie przesuwali godzinę wznowienia rywalizacji, mniej więcej do godz. 16:00. Aż w końcu doszło do odwołania spotkania pomiędzy Świątek a Sznajder. "Z przyczyn niezależnych od organizacji i w celu zagwarantowania ogólnego bezpieczeństwa, ogólnokrajowa przerwa w dostawie prądu w Hiszpanii wymusiła odwołanie zarówno dziennych, jak i wieczornych sesji Mutua Madrid Open" - czytamy w komunikacie organizatorów.
Po spotkaniu Igi Świątek na korcie centralnym miały odbyć się jeszcze trzy inne: Aryny Sabalenki (1.) z Peyton Stearns (44.), Stefanosa Tsitsipasa (18. ATP) z Lorenzo Musettim (11.) oraz Eliny Switoliny (17.) z Marią Sakkari (82.). Te mecze zostały przeniesione na wtorek. Należy więc poczekać na plan gier na kolejny dzień turnieju WTA 1000 w Madrycie.
Zobacz też: Tenisowa potęga poniosła totalną klęskę w Madrycie. Historyczna wtopa
Przypomnijmy, że Iga Świątek broni tytułu na madryckich kortach ziemnych. W zeszłorocznym finale pokonała 7:5, 4:6, 7:6(7) Arynę Sabalenkę.