Iga Świątek w turnieju WTA 500 w Stuttgarcie broniła punktów za zeszłoroczny półfinał. W bieżącej edycji zmagań w ćwierćfinale wpadła na Jelenę Ostapenko, z którą przegrała wszystkie poprzednich pięć spotkań.
W pierwszym secie Polka przegrywała już 0:4, a mimo że później dwukrotnie przełamała rywalkę, to sama w międzyczasie jeszcze raz straciła serwis, przez co ostatecznie poległa 3:6. Bardziej udana okazała się dla niej druga partia, gdzie dwa razy wygrała podanie rywalki, a swoje przegrała raz, przez co triumfowała 6:3. W decydującym secie znów górą była Ostapenko, tym razem 6:2, po raz szósty pokonując 23-latkę.
Zobacz też: Skandal w trakcie meczu Zvereva. Rodak wykrzyczał do niego coś takiego
Po tym meczu Świątek ma 7383 pkt i straciła szansę na zmniejszenie straty do prowadzącej Aryny Sabalenki, która w przypadku wygrania turnieju będzie miała blisko 11 tys. pkt. Jednocześnie Polka jest pewna utrzymania drugiego miejsca, w najgorszym dla niej scenariuszu będzie miała blisko tysiąc punktów przewagi nad trzecią Coco Gauff (o ile Amerykanka zatriumfuje w Stuttgarcie).