Tak wygląda ranking ATP po tym, co zrobił Kamil Majchrzak. Czekał ponad 800 dni!

Kamil Majchrzak imponuje formą w ostatnich tygodniach. W niedzielę po zaciętej trzysetowej batalii pokonał Marina Cilicia i zgarnął główną nagrodę w Challengerze w Madrycie. Taki wynik zaowocował awansem aż o 11 lokat w rankingu ATP. Co to oznacza dla Polaka? Powrót do TOP 100 zestawienia po ponad 800 dniach. Awansu nie zanotował z kolei Hubert Hurkacz, który spadł o kilka lokat. Do sporych roszad doszło też w samej czołówce. Tak wygląda najnowszy ranking ATP.
Kamil Majchrzak
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Najczęściej, gdy wspominamy o rankingu ATP, najważniejsza do odnotowania jest pozycja Huberta Hurkacza. Tylko że początek tego sezonu jest fatalny dla Polaka. Nie dość, że gra słabo, to jeszcze łapią go kontuzje. Zrezygnował już z udziału w kilku turniejach, przez co spadł w zestawieniu o kolejne miejsca. O wiele więcej radości w ostatnich tygodniach dał nam Kamil Majchrzak. Na takie wyniki 29-latka czekaliśmy ponad dwa lata.

Zobacz wideo

Wielki sukces Kamila Majchrzaka. Polak ponownie w TOP 100 rankingu ATP. Kolejny spadek Huberta Hurkacza

W minionym tygodniu Majchrzak brał udział w Challengerze w Madrycie. I tam poradził sobie znakomicie. Pokonał kilku groźnych rywali i dotarł do finału. Na tym etapie po zaciętej walce i przeciwnościach losu spowodowanych opadami deszczu, wygrał z Marinem Cilicem, a więc mistrzem wielkoszlemowym. Rozprawił się z nim 6:3, 4:6, 6:4

Dzięki temu zwycięstwu nie tylko zgarnął główną nagrodę w Madrycie, ale i zanotował spory awans w rankingu ATP. Przesunął się ze 102. na 91. miejsce. Tym samym ponownie zagościł w TOP 100 zestawienia. Jego rozbrat z tym gronem trwał aż... 805 dni. Dlaczego? Miał problemy z dopingiem i zawieszeniem, przez co na początku 2024 roku nie był nawet notowany. W kolejnych miesiącach poczynił jednak duże postępy, by po 115 tygodniach znów wskoczyć do TOP 100. Najwyżej w karierze zajmował 75. lokatę - luty 2022.

A na którym miejscu znajduje się Hurkacz? Tu nie ma tak dobrych wieści. Polak zanotował spadek o kolejne dwie pozycje. Obecnie plasuje się na 28. miejscu. Nie wystąpi jednak w ATP 500 w Monachium, przez co wkrótce może wypaść nawet z TOP 30. 

Zobacz też: Radwańska na zawsze wyrzuciła trzecią "siostrę" ze swojego życia. 

Zmiany, zmiany w TOP 10 rankingu ATP

A jak wygląda czołówka rankingu ATP po minionym tygodniu? Doszło w niej do sporych zmian. Mimo zawieszenia za doping pierwsze miejsce utrzymał Jannik Sinner, ale bezpośrednio za jego plecami nie znajduje się już Alexander Zverev, a Carlos Alcaraz. Hiszpan w niedzielne popołudnie wygrał w Monte Carlo i awansował na drugą lokatę.

Aż o trzy pozycje spadł Casper Ruud - plasuje się na 10. miejscu, z kolei awans o tyle samo lokat zanotował Alex de Minaur - jest siódmy. Na 8. pozycję wskoczył Andriej Rublow, a do czołowej "10" ponownie zagościł Daniił Miedwiediew - jest dziewiąty. 

Ranking ATP (stan na 14 kwietnia 2025):

  • 1. Jannik Sinner - 9 930 pkt
  • 2. Carlos Alcaraz - 7 720 pkt
  • 3. Alexander Zverev - 7 595 pkt
  • 4. Taylor Fritz - 5 280 pkt
  • 5. Novak Djoković - 4 120 pkt
  • 6. Jack Draper - 3 870 pkt
  • 7. Alex de Minaur - 3 535 pkt
  • 8. Andriej Rublow - 3 490 pkt
  • 9. Daniił Miedwiediew - 3 290 pkt
  • 10. Casper Ruud - 3 215 pkt
  • ...
  • 28. Hubert Hurkacz - 1 755 pkt
  • 91. Kamil Majchrzak - 670 pkt.

Oprócz tego, że Majchrzak awansował w rankingu ATP, to zapewnił sobie także miejsce w głównej drabince tegorocznego Roland Garros. 

Więcej o: