Iga Świątek ma za sobą trudny okres. Z turniejem w Dubaju żegnała się po ćwierćfinale, na Indian Wells dotarła do półfinału, a w Miami niespodziewanie odpadała w ćwierćfinale po meczu z Alexandrą Ealą. Szczególnie komentowanie były zachowania tenisistki - frustracje, krzyki, a nawet ciśnięcie piłką w kierunku chłopca do podawania piłek. Teraz ekspertów zainteresowała kolejna sprawa.
W środę sama tenisistka poinformowała w mediach społecznościowych, że nie zagra w turnieju eliminacyjnym do Billie Jean King Cup w Radomiu. "Teraz przyszedł czas na więcej balansu, skupienie się na sobie i swoich treningach. Trzymam kciuki za dziewczyny i cały zespół" - napisała Świątek.
Oczywiście jej decyzja wywołała spore poruszenie i jest szeroko komentowana. "Iga Świątek tym razem nie zagra dla reprezentacji Polski. To dobra decyzja" - napisał w serwisie X Łukasz Jachimiak ze Sport.pl i przypomniał, że w ostatnich rozmowach z naszym portalem inni eksperci mówili, że tenisistka powinna odpocząć. Byli to Piotr Woźniacki i Maciej Synówka.
Nie brakuje jednak krytyki. "Słabe to. Ma wszystko na miejscu, a i kolejny turniej ma bardzo blisko, nie na drugim końcu świata. Wyobrażacie sobie, że Lewandowski nie przyjeżdża na zgrupowanie, bo musi skupić się na sobie?" - twierdzi Jakub Seweryn ze Sport.pl.
"Źle się zestarzały słowa Świątek z ubiegłego roku z Malagi w BJKCup. W Radomiu bez polskiej liderki" - napisał z kolei Mateusz Ligęza z Radia ZET. "Reprezentowanie barw narodowych, to coś niesamowitego. Nawet jeśli miałabym umrzeć na korcie, zrobię to. Dam z siebie sto procent!" - mówiła w Maladze wiceliderka światowego rankingu.
"Wielkie rozczarowanie dla radomskich i polskich fanów tenisa. Iga Świątek NIE PRZYJEDZIE do Radomia na turniej kwalifikacyjny do BJK Cup" - napisał Michał Nowak z portalu cozadzien.pl.
"Przy potrzebie spokoju i odpoczynku od tego wszystkiego, co działo się ostatnio, byłoby wręcz dziwne, gdyby chciała wejść w jeszcze większy kocioł oczekiwań, obserwacji i presji" - stwierdził Michał Świderski z Radia Nowy Świat.
Turniej eliminacyjny Billie Jean King Cup zostanie rozegrany w dniach 10-12 kwietnia w Radomskim Centrum Sportu. Awans do finałów wywalczy najlepszy zespół. W składzie reprezentacji Polski na mecze z Ukrainą i Szwajcarią znajdą się Magda Linette, Magdalena Fręch, Katarzyna Kawa i Maja Chwalińska. Do 6 kwietnia trzeba zgłosić piątą zawodniczkę.