Stało się! WTA ogłasza. Świątek napisała historię w Dosze

Fot. Kim Kyung-Hoon / REUTERS

Iga Świątek udowadnia, że nadawałaby się na sprinterkę. Polka, awansując do półfinału w Dosze, wygrała 100. mecz w prestiżowych turniejach WTA rangi 1000. W szybszym tempie niż ona dokonała tego jedynie Serena Williams. Pod innym względem związanym z ową setką z 23-latką nie może się zaś równać żadna inna tenisistka.

Jelena Rybakina przez długi czas uchodziła za zmorę Igi Świątek, a do czwartku była jedyną tenisistką z Top10, która mogła pochwalić się korzystnym bilansem meczów z Polką. Straciła to miano, gdy przegrała w ćwierćfinale w Dosze 2:6, 5:7.

Zobacz wideo Iga Świątek zawiodła? "Nie było czego zbierać"

Świątek na setkę ustępuje tylko Serenie Williams. W Top5 jest też Radwańska

"Statystyka dnia" - to rubryka, w której WTA prezentuje kibicom od czasu do czasu imponujące dokonania zawodniczek. W czwartek jej bohaterką została Świątek, która właśnie wygrała swój 100. mecz w turnieju o randze 1000. Dla przypomnienia - to najbardziej prestiżowe zawody w kalendarzu touru (Wielkie Szlemy rozgrywane są pod szyldem Międzynarodowej Federacji Tenisowej), które wyodrębniono w 2009 roku. Wiceliderka światowego rankingu, by zapisać na swoim koncie tę setkę, potrzebowała zaledwie 121 spotkań. W krótszym czasie dokonała tego jedynie Serena Williams, która zanotowała taki jubileusz przy 115. meczu. Zajmujące się tenisowymi statystykami na portalu X konto OptaAce wymienia czołową piątkę w tej klasyfikacji. Zamyka ją druga z najsłynniejszych polskich tenisistek - Agnieszka Radwańska (138).

Świątek, która 31 maja będzie świętować 24. urodziny, zajmuje też drugie miejsce pod kątem wieku, w jakim zanotowała swój wyczyn. Według danych OptaAce młodsza była tylko Dunka polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki.

Pod jednym względem zaś Świątek przebija nawet Williams i Wozniacki. WTA informuje bowiem, że nikt nie ma takiej skuteczności w docieraniu do półfinału "tysięczników" jak druga rakieta globu. W finalnej czwórce zameldowała się już 19. raz, a w Dosze po raz czwarty. Żaden inny turniej tej rangi nie jest dla niej równie udany (w Katarze wygrała w sumie 16 meczów). Polka łącznie zdobyła 11 tytułów WTA 1000, a dwukrotnie przegrała w decydującym meczu.

Iga Świątek i półfinały turniejów WTA 1000:

  • 4 - Doha
  • 3 - Indian Wells, Rzym
  • 2 - Dubaj, Madryt, Cincinnati
  • 1 - Miami, Montreal/Toronto, Pekin

W Top10 nie ma mocnych na Świątek. To dlatego Rybakina przegrała z Polką

Rybakina takich statystyk może tylko Polce pozazdrościć. Będąca siódmą rakietą świata reprezentantka Kazachstanu jednak do czwartku mogła czuć się wyjątkowo z innego względu. Była bowiem jedyną zawodniczką z Top10 - i jedną z nielicznych w całym tourze - która miała korzystny bilans meczów ze Świątek. Za sprawą przegranego ćwierćfinału w Dosze jednak straciła ten tytuł - obecnie bilans ten to 4-4.

Bilans Igi Świątek (2. WTA) z tenisistkami z Top10:

  •  1. Aryna Sabalenka  8-4
  •  3. Gauff Coco         11-3
  •  4. Jasmine Paolini   4-0
  •  5. Jessica Pegula    6-4
  •  6. Madison Keys      4-2
  •  7. Jelena Rybakina  4-4
  •  8. Qinwen Zheng     6-1
  •  9. Emma Navarro    2-0
  • 10. Paola Badosa     2-1

Wyniki w rywalizacji Świątek z Rybakiną można określić jako nieco nielogiczne. Ze względu na styl gry pierwsza najlepiej czuje się na kortach ziemnych, a druga na szybszych nawierzchniach. Tymczasem to Kazaszka była górą w obu ich spotkaniach granych na "mączce" (w jednym był krecz), a Polka wygrała ich trzy ostatnie pojedynki na "betonie", który powinien być dodatkowym atutem, bazującej na dużej mocy uderzenia i potężnym serwisie Rybakiny. W czwartek nieraz przypominała, że w trudnych chwilach potrafi się wyratować podaniem, ale też zawiodło ją ono w kluczowym momencie - mecz zakończył się jej podwójnym błędem serwisowym.

Wracając do bilansu Świątek z poszczególnymi rywalkami, to miano jej największego "koszmaru" bez wątpienia należy do Jeleny Ostapenko. Zajmująca 37. miejsce w rankingu WTA Łotyszka wygrała wszystkie cztery ich dotychczasowe spotkania. Jej nieprzewidywalny tenis jest bardzo niewygodny dla Polki, ale nie brakuje też opinii, że ta mecze z Ostapenko przegrywa w głowie. Szansę na przełamanie złej passy zdobywczyni pięciu tytułów wielkoszlemowych będzie miała już w piątek - z Łotyszką zmierzą się w półfinale turnieju w Dosze.

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...