Australian Open niedługo wkroczy w decydującą fazę. Polscy kibice liczą na sukces Igi Świątek, która nigdy w Melbourne nie zagrała w finale turnieju. Wiemy już, że do tej fazy zmagań - w drabince deblistów - nie dotrze doświadczony urugwajski tenisista Ariel Behar. Mimo odpadnięcia w 1/8 finału i tak zostanie zapamiętany. Zresztą nie po raz pierwszy.
Ariel Behar w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego pożegnał się z turniejem deblistów. Grał w parze wraz z Amerykaninem Robertem Gallowayem i okazał się gorszy od Brytyjczyków: Juliana Casha i Lloyda Glasspoola.
To spotkanie być może przeszłoby niemal niezauważone przez świat tenisa, ale Urugwajczyk znów przykuł uwagę wszystkich swoim niekonwencjonalnym strojem. Wielu zawodników podczas wielkoszlemowych zmagań stawia na klasykę i stonowane barwy. Behar po raz kolejny wyłamał się z tego trendu.
Czytaj: Collins nie wytrzymała po tych słowach dziennikarza. Poszło w świat
Portal news.com.au pisze wprost: "Behar, który nigdy nie był nowicjuszem w wyborze ekstrawaganckiego ubioru, w zeszłym roku wystąpił w różowo-szarym stroju z koalami na koszulce. W roku 2025 najwyraźniej poszedł o krok dalej, z wielkim kangurem w okularach przeciwsłonecznych i opaską na plecach koszuli oraz krabem na spodenkach".
Źródło ujawnia, że stroje tenisisty od lat są projektowane przez jego żonę. To zapewne ona jest twórczynią tego "arcydzieła".
Behar już w 2023 roku wyjaśniał, że przed laty jego ówczesna dziewczyna, a obecnie żona spytała go, czy nie zechciałby nosić jej markowych ubrań do gry w tenisa, ponieważ nie miał sponsorów.
- Nie miałam nikogo, kto by mnie ubrał, a ona była gotowa. Stworzyła nową markę, aby ubrać mnie w każdy (projekt), który stworzy… i oczywiście powiedziałam „tak" od samego początku. Jeśli dobrze mi pójdzie i odniosę sukces, albo jeśli telewizja lub media społecznościowe to pokażą, to dla niej lepiej. Więc nie obchodzi mnie to, będę nosić to, co mi założy - przyznawał Behar.
Co ciekawe nagranie z Urugwajczykiem i jego nowym strojem opublikował oficjalny profil Australian Open. W komentarzach niektórzy dopytują o markę ubrań, które nosi Behar. Kto wie? Może po turnieju firma jego żony odnotuje zyski?