Rafael Nadal niespełna trzy tygodnie temu ogłosił zakończenie sportowej kariery. - Wszystko ma w życiu swój początek i koniec. To odpowiedni moment, aby zakończyć karierę, która była dłuższa i znacznie bardziej udana, niż mogłem sobie wyobrazić - przekazał w mediach społecznościowych. Jeden z najwybitniejszych tenisistów ostatnich lat zdradził także, że jego ostatnim występem będą listopadowe finały Pucharu Daviesa, do których obecnie się przygotowuje. Niestety w poniedziałek spotkało go wielkie nieszczęście.
Jego rodzinną Majorkę w poniedziałek nawiedziły potworne nawałnice. Jak podaje "Diario de Mallorca", w samej gminie Majorka zarejestrowano opady deszczu na poziomie 174 litrów na metr kwadratowy. Te zaś spowodowały olbrzymie powodzie. Zablokowane były drogi, a straż pożarna została wezwana do aż 77 zgłoszeń. Interweniować musiała także w przypadku należącej do Nadala akademii.
Ten składający się z 45 kortów kompleks położony w miejscowości Manacor również zalało. Woda wdarła się nawet do wnętrz budynków. Na oficjalnym profilu akademii udostępniono przerażające obrazki, na których widać skalę tragedii. - Dziękujemy wszystkim bardzo za wiadomości pełne wsparcia po ogromnej ulewie. Ważne jest to, że wszyscy czujemy się dobrze i pracujemy nad jak najszybszym powrotem do normalnego funkcjonowania akademii. Dziękujemy Bombers de Mallorca (miejscowej straży pożarnej - przyp. red.) oraz wspaniałym zespołom konserwatorskim za wasze wysiłki! - czytamy na platformie X.
Post udostępnił także dziennikarz tenisowy Jose Morgado, który wyraził spore zaniepokojenie sytuacją. - Straszne sceny z Akademii Nadala - napisał.
Nadal swoją akademię otworzył w październiku 2016 r. Kształcą się w niej młodzi, zdolni tenisiści z całego świata. Jednym z jej uczniów był norweski finalista Rolanda Garrosa i US Open i były numer 2 światowych list - Casper Ruud. Teraz w kompleksie trwa usuwanie szkód. Niestety prognozy pogody nie są optymistyczne. Oprócz deszczu zapowiadany jest silny wiatr dochodzący do 70 km na godzinę oraz wysokie, nawet trzymetrowe fale u wybrzeży wyspy.