Jelena Rybakina (5. WTA) miała świetne pierwsze pół roku w tym sezonie. Reprezentantka Kazachstanu wygrała w turniejach w Brisbane, Abu Dabi i Stuttgarcie i była w finałach w Dausze oraz Miami. Oprócz tego w lipcu dotarła do półfinału Wimbledonu, gdzie przegrała z późniejszą zwyciężczynią imprezy - Czeszką Barborą Krejcikovą (10. WTA) 6:3, 3:6, 4:6.
Wszystko zmieniło się od połowy lipca. Od tego momentu Jelena Rybakina zagrała tylko dwa mecze - po jednym w Cincinnati i US Open. Z różnych powodów wycofała się z igrzysk olimpijskich, turnieju WTA 1000 w Toronto oraz z imprez azjatyckich. Być może jej decyzja miała jednak inne, szokujące dno. To może być też wina jej byłego trenera - Stefano Vukova, z którym współpracowała przez pięć lat. - Ludzie, którzy z nią nie pracowali, ale byli zaangażowani w jej karierę, mówią, że teraz żyje w ogromnym stresie i to wszystko ma podłoże psychosomatyczne. Jest teraz całkowicie rozbita, nie może grać - mówiła rosyjska dziennikarka Sofia Tartakowa.
Na temat Rybakiny wypowiedział się były świetny rosyjski tenisista Jewgienij Kafielnikow. Rosjanin w tym roku skrytykował Igę Świątek za to, że narzekała na napięty terminarz turniejów WTA. - Ktoś cię zmusza do gry? Wszystko, co ty piep***sz, to narzekanie! Powiem ci, na co zasługujesz! Zasługujesz na dużo mniejsze wynagrodzenie niż teraz! Co ty na to? - napisał Kafielnikow na portalu X.
Teraz Rosjanin też nie przebierał w słowach.
- Oglądam wiele tenisistek. Oczywiste jest, że wiem, kto gra, wygrywa. Nie ma Demientewej, nie ma Myskiny [byłe czołowe rosyjskie tenisistki - red.], a jest Sabalenka, która teraz dominuje. Nie wiem za to, co dzieje się z Rybakiną, ale u niej jest błotnista historia, związana z jej byłym trenerem. Jego postawa jest nie do przyjęcia, nie może brać w żadnych turniejów WTA, nawet jako widz. Nie wiem, na jak długo został zawieszony - przyznał Kafielnikow, dwukrotny triumfatorów turniejów wielkoszlemowych (Roland Garros 1996 i Australian Open 2009) oraz mistrz olimpijski w grze pojedynczej z Sydney, w programie na YouTube "Best Tennis Subcast".
Rybakina wróci do gry w WTA Finals, który od 2 listopada rozpocznie się w Arabii Saudyjskiej. Pod znakiem zapytania wciąż stoi jej udział w listopadowym meczu reprezentacji Kazachstanu z Koreą Południową w Pucharze Billie Jean King.
Kazaszka w tym roku ma bilans: 41 zwycięstw oraz 11 porażek.