Oto najnowszy ranking WTA. Sabalenka włączyła turbo. Świątek pod ścianą

Iga Świątek po rezygnacji z kolejnych turniejów musiała liczyć się z tym, że najgroźniejsze rywalki będą gonić ją w rankingu WTA. Dotyczyło to przede wszystkim Aryny Sabalenki, która od kilku tygodni jest w kosmicznej formie i właśnie wygrała turniej w Wuhan. Dzięki temu znacząco zbliżyła się do 23-latki w zestawieniu, a niedługo wręcz ją wyprzedzi. Więcej powodów do zadowolenia mają Magdalena Fręch i Magda Linette. Oto najnowszy ranking WTA.
Aryna Sabalenka i Iga Świątek
Fot. REUTERS/Tingshu Wang | Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Iga Świątek już od ponad miesiąca nie pokazuje się na korcie w turniejach WTA. Wycofywała się z rywalizacji w Seulu, Pekinie (miała tam bronić tytułu) oraz Wuhan, a w międzyczasie zakończyła współpracę z trenerem Tomaszem Wiktorowskim. W tym czasie jej rywalki grały i zdobywały punkty do światowego rankingu.

Zobacz wideo Świątek bez trenera! Pożegnała się z Wiktorowskim

Oto nowy ranking WTA. Iga Świątek o włos przed Aryną Sabalenką

W niedzielę 13 października zakończył się ostatni w tym sezonie turniej rangi WTA 1000. W Wuhan zwyciężyła Aryna Sabalenka, dla której był to trzeci z rzędu triumf w tym miejscu (poprzednie w 2018 i 2019 r.). Dzięki temu zgarnęła aż 1000 pkt rankingowych i znacząco zmniejszyła dystans do Świątek, która zaczyna 125. tydzień jako liderka.

69 punktów - o tyle Polka wyprzeda najgroźniejszą rywalkę w najnowszym zestawieniu. Różnica jest mikroskopijna, a wszystko wskazuje na to, że jeszcze przed startem WTA Finals Sabalenka wskoczy na pierwsze miejsce. Powinno się to stać 28 października, czyli niespełna tydzień przed startem WTA Finals - wtedy zostaną odjęte punkty za poprzednią edycję, których 26-latka ma do obrony mniej niż młodsza konkurentka (u pierwszej to 625 pkt, u drugiej aż 1500 pkt).

Jeśli chodzi o pozostałe zawodniczki z czołowej dziesiątki rankingu, to nie doszło do wielu zmian. Na trzecie miejsce wskoczyła Coco Gauff, półfinalistka z Wuhan, spychając poza podium Jessicę Pegulę, która z rywalizacji odpadła już po swoim drugim meczu. A na dziesiątą pozycję wskoczyła Beatriz Haddad Maia, wykorzystując kolejny fatalny start mistrzyni Wimbledonu Barbory Krejcikovej (spadek aż na 13. miejsce).

Ranking WTA. Życiowy wynik Magdaleny Fręch, awans Magdy Linette

Powody do zadowolenia mają także dwie Polki: Magdalena Fręch i Magda Linette, ćwierćfinalistki zmagań w Wuhan. Pierwsza z nich błyskawicznie poprawiła zeszłotygodniową "życiówkę" (27. lokata) i awansowała na 24. pozycję. Natomiast druga w porównaniu do poprzedniego zestawienia przesunęła się o pięć miejsc w górę i obecnie jest 40.

Ranking WTA z 14 października

  • 1. Iga Świątek - 9785 pkt
  • 2. Aryna Sabalenka - 9716 pkt
  • 3. Coco Gauff - 5973 pkt
  • 4. Jessica Pegula - 5785 pkt
  • 5. Jelena Rybakina - 5373 pkt
  • 6. Jasmine Paolini - 5323 pkt
  • 7. Qinwen Zheng - 4430 pkt
  • 8. Emma Navarro - 3698 pkt
  • 9. Danielle Collins - 3176 pkt
  • 10. Beatriz Haddad Maia - 3146 pkt
  • ...
  • 24. Magdalena Fręch - 2020 pkt
  • 40. Magda Linette - 1396 pkt
  • 175. Maja Chwalińska - 412 pkt
  • 265. Katarzyna Kawa - 261 pkt
Więcej o: