Nowe informacje po kontuzji Huberta Hurkacza! Jest oświadczenie Polaka

Tegoroczny Wimbledon fatalnie skończył się dla Huberta Hurkacza. Polski tenisista w drugiej rundzie męczył się z Francuzem Arthurem Filsem, ale ostatecznie pokonała go kontuzja, z którą zszedł z kortu w tiebreaku czwartego seta. Siódmy tenisista po meczu od razu udał się na badania, a także w końcu zabrał głos w mediach społecznościowych.
4.07.2024, Wimbledon, Hubert Hurkacz w meczu II rundy
TIM IRELAND / PAP/EPA

Czwartek był słodko-gorzkim dniem dla polskich kibiców na kortach Wimbledonu. Pod wieczór Iga Świątek wygrała swój mecz drugiej rundy 6:4, 6:3 z Petrą Martić, a po nim była pytana o wydarzenia sprzed kilku godzin dotyczących Huberta Hurkacza. 

Zobacz wideo Czy to koniec Cristiano Ronaldo? Kłos: Nie wiem, jak Martinez to załatwi

Hurkacz zabrał głos po fatalnej kontuzji. Wraca do domu

Rozstawiony z numerem siódmym Hurkacz był wymieniany jako jeden z faworytów tegorocznej edycji w Londynie, ale zakończył występ już na drugiej rundzie. Przez długi czas spotkania z Arthurem Filsem grał słabo. Przegrał dwa pierwsze sety, ale pewnie wygrał trzeciego i zaczął odrabiać straty. W czwartej partii doszło do tiebreaka, w którym Polak przeżył dramat. Przy jednym z punktów doznał urazu kolana. Długo nie mógł się pozbierać z kortu. Po przerwie medycznej wrócił do gry, ale po dwóch akcjach - przy piłce meczowej dla Francuza - poddał pojedynek.

Będąca w Londynie Agnieszka Niedziałek, dziennikarka Sport.pl, poinformowała, że odwołana została konferencja prasowa, a Hurkacz opuścił teren turnieju, udając się na badania.

W nocy polski tenisista opublikował oświadczenia w mediach społecznościowych. "Po tym jak doznałem dzisiaj kontuzji kolana na Wimbledonie, odbyły się pierwsze badania lekarskie. Potrzebuję trochę czasu na powrót do zdrowia i przeprowadzenie dalszych badań lekarskich w domu, w Polsce. Mój zespół i ja przekażemy więcej informacji tak szybko, jak to możliwe" - napisał Hubert Hurkacz, dziękując wszystkim za wsparcie.

Hurkacz po Wimbledonie pierwotnie miał szykować się do igrzysk w Paryżu. Miał bardzo ambitny plan odnośnie tej imprezy - zgłosił się bowiem we wszystkich trzech konkurencjach. Oprócz singla miał zagrać w deblu razem z Janem Zielińskim, a w mikście z Igą Świątek.

Więcej o: