Tyle Świątek zarobiła za awans do półfinału Roland Garros. Absolutny rekord

Iga Świątek rozprawiła się z kolejną rywalką na Roland Garros. Tym razem nie dała szans Markecie Vondrousovej - 6:0, 6:2. Dzięki temu nie tylko awansowała do półfinału turnieju, ale i zainkasowała sporą sumę pieniędzy. W tym sezonie pula nagród jest rekordowa, więc i Polka może liczyć na ogromny zastrzyk gotówki, który lada chwila wpłynie na jej konto. A na tym 23-latka wcale nie musi się zatrzymywać.

Iga Świątek jest prawdziwą królową "mączki", co udowadnia w tym sezonie. Wygrała już w Madrycie i w Rzymie, a teraz pewnie zmierza po czwarty tytuł na kortach Roland Garros. Nie bez problemów, szczególnie w II rundzie, ale jednak awansowała do ćwierćfinału, gdzie rywalizowała z Marketą Vondrousovą. Wydawało się, że będzie to w miarę wyrównane starcie, mimo że faworytką była Polka. Czeszka w przeszłości dobrze radziła sobie we Francji - w 2019 roku dotarła nawet do finału. Ale teraz nie miała nic do powiedzenia w konfrontacji z liderką rankingu WTA. Pierwszą partię przegrała do 0, nie urywając ani jednego gema. Nieco lepiej poszło jej w drugim secie, ale i tak poległa 2:6. 

Zobacz wideo Tak Sabalenka mówiła o Łukaszence

Iga Świątek w półfinale Roland Garros. Zgarnęła fortunę. A może być jeszcze lepiej

Awans do kolejnego etapu Roland Garros pozwala Świątek nie tylko dopisać cenne punkty do konta, ale i porządnie zasilić budżet. W tym roku pula nagród jest rekordowa, bo wynosi aż 53 478 000 euro, czyli około 230 mln zł. To wzrost o 7,82 procent w porównaniu z poprzednim sezonem.

Występ w ćwierćfinale gwarantował Polce 415 tys. euro, co w przeliczeniu na polską walutę daje około 1,79 mln zł. A na tym nasza reprezentantka wcale nie zamierzała się zatrzymywać. Teraz zagra w półfinale, co oznacza, że na jej konto wpłynie jeszcze pokaźna suma. Mowa o 650 tys. euro, a więc 2,8 mln zł.

Na tym etapie rywalizacji zmierzy się z Coco Gauff. Jeśli i ją uda się pokonać, wówczas Polka zasili konto kwotą rzędu 1,2 mln euro, a w przypadku wygranej w finale zainkasuje aż 2,4 mln euro, a więc ponad 10 mln zł. 

Nagrody pieniężne na Roland Garros 2024:

  • I runda - 73 tys. euro (ok. 314 tys. zł)
  • II runda - 110 tys. euro (ok. 473 tys. zł)
  • III runda - 158 tys. euro (ok. 679 tys. zł)
  • 1/8 finału - 250 tys. euro (ok. 1,07 mln zł)
  • ćwierćfinał - 415 tys. euro (ok. 1,79 mln zł)
  • półfinał - 650 tys. euro (ok. 2,8 mln zł)
  • finalista - 1,2 mln euro (ok. 5,2 mln zł)
  • zwycięzca - 2,4 mln euro (ok. 10,32 mln zł).

Teraz przed Świątek starcie ze wspomnianą Gauff. Będzie to ich 12 bezpośrednie spotkanie w historii. Polka może pochwalić się kapitalnym bilansem z Amerykanką - tylko raz dała się pokonać, a aż 11-krotnie była górą. Czy i teraz będzie podobnie, przekonamy się już w czwartek 6 czerwca. Wtedy najprawdopodobniej odbędzie się mecz liderki rankingu WTA z trzecią rakietą świata. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.