Iga Świątek (1. WTA) jest już w czwartej rundzie Roland Garros. W dniu swoich 23. urodzin Polka wygrała 6:4, 6:2 z Czeszką Marie Bouzkovą (42. WTA). "Iga po 48 minutach wygrała seta 6:2, a cały mecz 6:4, 6:2 w godzinę i 33 minuty. Dobrze, że nie dłużej, bo więcej śpiewania o gwiazdce pomyślności, która ma Idze nigdy nie zagasnąć, Paryż mógłby nie wytrzymać" - tak z Paryża po meczu Świątek pisał Łukasz Jachimiak ze Sport.pl.
Świątek walczy o to, by wygrać Roland Garros po raz czwarty w karierze i trzeci z rzędu. W czwartej rundzie zagra z Rosjanką Anastazją Potapową (41. WTA).
Podczas zeszłorocznego Indian Wells Potapowa pojawiła się na korcie w koszulce Spartaka Moskwa. - Nie powinna w takich czasach pokazywać swoich poglądów w ten sposób. Nawet jeśli jest fanką tej drużyny. Porozmawiałam o tym z WTA - mówiła wówczas Świątek. Jak skomentowała to Potapowa? - Jeśli chodzi o zachowanie Świątek, nie sądzę, aby miała prawo potępiać ludzi za jakiekolwiek działania. Potępiła mnie, ale jej skargi mnie ani ziębią, ani grzeją - przekazała Rosjanka.
- Nigdy nie miałam bezpośredniej rozmowy z Anastazją w tym temacie. Myślę, że media bardziej to rozdmuchują. Wiadomo, że poglądy są różne, ja już wyraziłam swoje, ona swoje, ale to jest mecz tenisa i wątpię, żeby on cokolwiek zmienił w sytuacji na świecie. Dlatego koncentruję się tylko na tenisie i myślę, że ona zrobi tak samo - to z kolei słowa Świątek po meczu z Bouzkovą, w nawiązaniu do zbliżającej się rywalizacji z Potapową.
Potapowa pojawiła się na konferencji prasowej przed meczem czwartej rundy Roland Garros przeciwko Świątek. Rosjanka krótko wypowiedziała się na temat Polki. - Grałam już wcześniej na korcie centralnym. Wspólnie z Igą dorastałyśmy. Nigdy z nią nie przegrałam jako juniorka, miałam bodajże bilans 7-0. Cieszę się na to spotkanie, bo chciałam zagrać z Igą. Cieszę się, że mam taką możliwość. Żeby ją pokonać, trzeba tego chcieć. A ona też ma dwie nogi i dwie ręce - powiedziała.
- Było dla mnie zaskoczeniem, że Iga osiąga takie wyniki. Ale też patrzę na to, jak zmieniła się od tamtej pory. To zupełnie inna zawodniczka, jest fenomenalna. Jest czego się od niej uczyć, bardzo się wzmocniła fizycznie i psychicznie - dodała Potapowa, cytowana przez serwis championat.com.
Do tej pory Potapowa pokonała na paryskiej mączce Rosjankę Kamillę Rachimową (87. WTA, 6:2, 6:3), Szwajcarkę Viktoriję Golubić (76. WTA, 6:2, 6:2) oraz Chinkę Xinyu Wang (37. WTA, 7:5, 6:7, 6:4).
Mecz Świątek - Potapowa o ćwierćfinał Roland Garros odbędzie się w niedzielę, ale organizatorzy nie podali jeszcze dokładnej lub przybliżonej godziny zmagań. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na żywo w Sport.pl, a także w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.