Dlatego Djoković nie jest sobą na korcie. Mistrzyni wielkoszlemowa nie ma wątpliwości

Novak Djoković przebrnął przez I rundę Rolanda Garrosa, pokonując w trzech setach Pierre'a-Huguesa Herberta, ale jego gra wciąż nie jest idealna. Wydaje się, że nie rozwiązał problemów, przez które w ostatnim czasie notował spore wahania formy. A co jest przyczyną takiej sytuacji? Na to pytanie próbowała odpowiedzieć Marion Bartoli. Przedstawiła własną teorię w tej sprawie i to dość zaskakującą.

Obecny sezon jest trudny dla Novaka Djokovicia. Jak na razie nie udało mu się wygrać ani jednego turnieju. Ba, nie był nawet temu bliski. Najdalej dotarł do półfinału - w Australian Open, Monako i Genewie. Widać u niego spory regres formy, co jest zaskakujące. Sam zainteresowany nie potrafi znaleźć przyczyny takiej sytuacji. Po turnieju w Rzymie wspominał o problemach ze zdrowiem.

Zobacz wideo Oto następczyni Igi Świątek?

- Zamierzam poddać się badaniom, może rezonansowi magnetycznemu czy innemu badaniu, by sprawdzić, czy wszystko jest ok - zapowiadał wówczas. Fanów zaniepokoiły też obrazki ze Szwajcarii, gdzie dość mocno trzęsła mu się ręka, kiedy pił wodę na ławce. I to właśnie w kłopotach zdrowotnych kibice upatrują powodów słabszej dyspozycji. Inne zdanie w tej sprawie wyraziła jedna z ekspertek, a zarazem była tenisistka. 

Mistrzyni wielkoszlemowa odkryła przyczynę słabszej formy Djokovicia. Śmiała teoria

Mowa o Marion Bartoli. Mistrzyni Wimbledonu z 2013 roku udzieliła wywiadu dla tennisuptodate.com, w którym próbowała przeanalizować sytuację Serba. Przyznała, że rozmawiała z jednym z członków sztabu szkoleniowego Djokovicia i odkryła, w czym tkwi problem. Jej zdaniem duży wpływ na słabszą formę ma... życie prywatne tenisisty, a raczej emocje, które mu towarzyszą. 37-latek ma rodzinę i jej chciałby poświęcać sporo czasu, ale praca, którą wykonuje, temu nie sprzyja. 

- Prawdę mówiąc, największym problem, z jakim obecnie sztab Djokovicia musi się mierzyć, jest to, że bywają dni, kiedy Serb wstaje rano i jego motywacja jest na wysokim poziomie, niewzruszona. Są jednak też takie dni, które ten najchętniej spędziłby z żoną, dziećmi, odwiózłby je do szkoły, prowadził normalne życie, poszedł na plażę i cieszył się tym, co ma, co osiągnął - wyjawiła.

- Oscyluje więc między tymi dwoma światami, tymi dwiema emocjami. Dlatego też czasami jest całkowicie nieobecny na korcie - podkreślała Bartoli. Tak więc zdaniem byłej tenisistki problem wcale nie leży w obszarze fizycznym, a bardziej psychicznym. Wielu ekspertów twierdziło też, że być może Serbowi po prostu zaczyna doskwierać już wiek. 

Djoković walczy o 25. tytuł wielkoszlemowy w karierze

Djoković się nie poddaje i próbuje wrócić do dawnej formy. Obecnie rywalizuje na kortach Rolanda Garrosa. W I rundzie pokonał 6:4, 7:6(3), 6:4 Pierre'a-Huguesa Herberta. I mimo że wygrał w trzech setach, to mecz nie był dla niego spacerkiem - rywal postawił spory opór. Kolejny pojedynek lider rankingu ATP rozegra już w czwartek 30 maja. Jego przeciwnikiem będzie Hiszpan Roberto Carballes Baena.

Czy Novak Djoković wygra turniej w tym sezonie?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.