Sekret Igi Świątek. To sprawia, że jest nie do zatrzymania

- To świetna rada, którą dostałam od mojej psycholog Darii Abramowicz - mówiła przed startem w Roland Garros Iga Świątek. Nasza tenisistka dała się poznać nie tylko jako znakomita zawodniczka, ale też osoba, która doskonale radzi sobie z presją. W wywiadzie dla oficjalnej strony turnieju wyjawiła, w czym tkwi sekret jej sukcesu.

Iga Świątek zgodnie z planem rozpoczęła tegoroczną rywalizację w Roland Garros. W poniedziałek w nieco ponad godzinę pokonała kwalifikantkę z Francji Leolię Jeanjean 6:1, 6:2 i w kolejnej rundzie zmierzy się z byłą liderką rankingu WTA Naomi Osaką. Polka stoi przed wielką szansą na trzecie z rzędu końcowe zwycięstwo na paryskich kortach. Przed rozpoczęciem rywalizacji udzieliła obszernego wywiadu oficjalnej stronie turnieju. Zdradziła, w czym tkwi sekret jej sukcesu.

Zobacz wideo Ogromna radość w Białymstoku. "Pięć pokoleń na to czekało"

Iga Świątek zdradziła swój patent. Tak radzi sobie ze stresem. "Staram się robić..."

Nasza tenisistka sporo uwagi poświęciła kwestiom czysto sportowym. Nie zabrakło jednak wątków związanych ze stroną mentalną. W pewnym momencie dostała pytanie, jak udaje jej się odciąć od spraw związanych z tenisem. Ujawniła, co jej pomaga. - Staram się robić coś dobrego dla siebie każdego dnia, to świetna rada, którą dostałam od mojej psycholog Darii Abramowicz. Ta jedna mała rzecz może być potężna. I oczywiście dużo czytam, słucham dobrej muzyki, oglądam seriale. Wszystko, co ludzie robią, żeby się wyluzować - wyznała.

A jakiej muzyki słucha Iga Świątek? Często kibice się nad tym zastanawiają. - Przed meczami mam playlistę i słucham trochę rocka: Red Hot Chili Peppers, Black Sabbath, AC/DC, Led Zeppelin, Lenny Kravitz, Guns N’ Roses... Ale poza kortem słucham popu i bluesa. Lubię mieszać gatunki i artystów - zdradziła. Poza muzyką i czytaniem ma jeszcze jeden sposób na odstresowanie. - Lubię spędzać czas blisko wody, jeziora, morza, plaży. Woda uspokaja mój umysł - wyjaśniła.

Świątek została doceniona za to, że nie unika mówienia o ważnych tematach jak np. wojna w Ukrainie czy zdrowie psychiczne. Na tę ostatnią kwestię raz jeszcze zwróciła szczególną uwagę. - Uważam, że ważne jest, aby czasami pozwolić ludziom być wrażliwymi. Uczulić, że to normalne, że czasem coś nie jest porządku i trzeba poprosić o pomoc. Z jakiegoś powodu wciąż jest to coś, czego ludzie się boją lub wstydzą - podsumowała.

Czy Iga Świątek wygra tegoroczny Roland Garros?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.