Świątek otworzyła się jak nigdy. "Mam wspaniałe życie, ale..."

Iga Świątek doczekała się rozpoczęcia swojego ukochanego Roland Garros. Na wielkoszlemowych kortach w Paryżu triumfowała już trzy razy. Teraz powalczy o czwarty tytuł, a zmagania rozpocznie w poniedziałek od meczu z Francuzką Leolią Jeanjean. Tuż przed pierwszym starciem Polka udzieliła wywiadu oficjalnej stronie turnieju, w którym poruszyła wiele osobistych wątków. Powiedziała m.in., co sprawia jej największą trudność w życiu profesjonalnego sportowca. - Mam wspaniałe życie, ale tak, są jednocześnie pewne trudności - mówiła.

Nie od dziś wiadomo, że mączka jest jedną z ulubionych nawierzchni Igi Świątek, jednak w tak świetnej formie do Roland Garros Polka nie przystępowała jeszcze nigdy. Liderka światowego rankingu jest tuż po wygranych turniejach WTA 1000 w Madrycie i Rzymie, gdzie w obu finałach pokonywała Arynę Sabalenkę. To sprawia, że z automatu stała się murowaną faworytką do czwartego zwycięstwa na paryskim Wielkim Szlemie.

Zobacz wideo Michał Probierz odpowiada na głośny tekst Sport.pl. Mocna polemika. "Dobrze, że się prześlizgnęliśmy"

Iga Świątek się otworzyła. "Życie w oczach opinii publicznej jest dla mnie wyzwaniem"

Tuż przed rozpoczęciem rywalizacji na Roland Garros Iga Świątek znalazła trochę czasu, aby udzielić obszernego wywiadu oficjalnej stronie turnieju. W rozmowie z francuskimi dziennikarzami nasza zawodniczka, która lada moment skończy 23 lata, przyznała wprost, że "Roland Garros to jej ulubiony turniej, a mączka to jej ulubiona nawierzchnia". - To właśnie tutaj, jako młoda tenisistka, po raz pierwszy uwierzyłam, że mogę być świetna w tym, co robię - mówiła.

Polka nie skupiła się jedynie na aspektach sportowych. W pewnym momencie opowiedziała o tym, z jakimi problemami musi zmagać się jako najlepsza tenisistka świata. Co jest dla niej najtrudniejsze? - Moja praca to ogromny przywilej, mam wspaniałe życie, ale tak, są jednocześnie pewne trudności. Bycie z dala od domu przez tak długi czas, tęsknota za rodziną, moim domem. Radzenie sobie ze zmęczeniem psychicznym i fizycznym, które wzrasta z każdym tygodniem w trasie, ponieważ harmonogram jest naprawdę wymagający dla nas, graczy. Ale wiesz… to dobre życie i bardzo je doceniam. Życie w oczach opinii publicznej również jest dla mnie wyzwaniem - wyznała Świątek.

Mimo to pierwsza rakieta świata nadal chce rozwijać się nie tylko jako tenisistka, ale i człowiek i bizneswoman. - Po prostu rozwijam się każdego dnia. Nauczę się zarządzać biznesową stroną mojej kariery, mediami i obowiązkami partnerów w taki sposób, aby nie mieć negatywnego wpływu na moją główną pracę, czyli to, co dzieje się na korcie - powiedziała. Polka poruszyła również temat zdrowia psychicznego, na które kładzie ogromny nacisk.

- Uważam, że konieczne jest umożliwienie ludziom bycia bezbronnymi w niektórych sytuacjach. Zaakceptowanie faktu, że "coś nie jest w porządku", poproszenie o pomoc. Z jakiegoś powodu ludzie wciąż się tego boją lub wstydzą. Chcę im pokazać, że walka jest normalna - mówiła nasza zawodniczka.

Iga Świątek triumfowała na Roland Garros w 2020, 2022 oraz 2023 roku. Tegoroczne zmagania rozpocznie od meczu z Francuzką Leolią Jeanjean (143. WTA). Spotkanie rozpocznie się w poniedziałek 27 maja po godz. 14:00. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej i wyniku na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Czy Iga Świątek po raz czwarty wygra Roland Garros?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.