Zbliżenie na Djokovicia, kibice przerażeni. "Szokujące wideo"

Novak Djoković przed Roland Garros postanowił szukać formy w mniejszym turnieju rangi ATP 250 w Genewie rozgrywanym w tym tygodniu. Serb wygrał dwa mecze i dotarł do półfinału, w którym uległ Tomasowi Machacowi. W trakcie spotkania lider rankingu miał dziwne problemy ze zdrowiem. W pewnym momencie zaczęła mu drżeć ręka. Serbowie są mocno zaniepokojeni stanem zdrowia swojego mistrza.

Od dawna obsesją Novaka Djokovicia są turnieje wielkoszlemowe. Serb ma na swoim koncie 24 takie tytuły i tylko jednego brakuje mu do wyprzedzenia Margaret Court, stają się absolutnym rekordzistą. Jednak w Australii przegrał w półfinale, a przed drugim turniejem wielkoszlemowym w tym roku Roland Garros. Znajduje się w bardzo słabej formie.

Zobacz wideo Skarga na dziennikarza Polsatu

Serbowie zobaczyli Djokovicia i wpadli w osłupienie. "Straszne sceny"

Już w trzeciej rundzie pożegnał się z niedawnym "tysięcznikiem" w Rzymie, przegrywając 2:6, 3:6 w bardzo słabym stylu z Alejando Tabilo (25.). Przed paryskim turniejem w ostatniej chwili podjął radykalną decyzję o grze w turnieju ATP 250 w Genewie. - W tej chwili nie ma dla mnie lepszego treningu. Potrzebuję więcej meczów, nawet jeśli będzie to jeden lub dwa, ale miejmy nadzieję, że będzie ich więcej. Pojedynki, które nadejdą, to mój sposób na znalezienie formy przed Roland Garros - przyznał Serb.

Lider rankingu pokonał Yannicka Hanfmanna (85. ATP) i Tallona Griekspoora (27. ATP), ale zatrzymał się w półfinale na Tomasie Machacu (44. ATP), przegrywając 4:6, 6:0, 1:6. 37-latek w zasadzie od początku spotkania miał bardzo negatywną mowę ciała. Jakby dokuczały mu problemy zdrowotne. Krzyczał także w kierunku swojego zespołu.

- Nie miałem dobrego wieczoru, dzisiaj było bardzo ciężko. W pierwszej części miałem niesamowite mdłości. Nie chcę niczego odbierać Machacowi, który zasłużył na zwycięstwo, ale nie wiem, co myśleć o tym meczu, chciałbym o nim zapomnieć. Nie jest miło tak cierpieć na korcie. Ciężko jest skupić się na tenisie, gdy w głowie pojawiają się zmartwienia. Mam nadzieję, że będę zdrowy na Roland Garros - mówił po meczu Djoković. W pewnym momencie kamery uchwyciły, że tenisiście bardzo drżała ręka w momencie, gdy chciał podnieść butelkę, aby się napić.

Serbskie media są bardzo zaniepokojone stanem zdrowia Novaka Djokovicia przed jednym z najważniejszych turniejów w sezonie, gdzie 37-latek będzie bronił tytułu. "STRASZNE SCENY! CO STAŁO SIĘ Z DJOKOVICIEM? Ręka Novaka się trzęsła, kibice byli zmartwieni" - tytułuje Kurir. "W mediach społecznościowych pojawiło się szokujące wideo..." - czytamy.

Roland Garros 2024 rozpocznie się w niedzielę 26 maja, ale Novak Djoković wyjdzie na kort w poniedziałek lub we wtorek. Jego rywalem w pierwszej rundzie będzie reprezentant gospodarzy Pierre-Hugues Herbert (143. ATP). 33-latek w Paryżu zagra dzięki dzikiej karcie.

Czy Novak Djoković wygra Roland Garros 2024?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.