Absolutna legenda tenisa ogłosiła ws. Świątek. Nie wahała się ani chwili

Lada moment Iga Świątek rozpocznie tegoroczną edycję Roland Garros i powalczy o swój czwarty tytuł na paryskich kortach. Rekordzistką pod tym względem jest Chris Evert, która ma na swoim koncie siedem triumfów. Legendarna amerykańska tenisistka nie ma jednak wątpliwości, że Polka może dorównać jej wyczynowi. - Po prostu uważam, że Iga jest najsolidniejszą ze wszystkich zawodniczek na rynku. Nie wydaje się, żeby miała jakieś duże luki w swojej grze - przyznała.

28:2 - takim bilansem na kortach Roland Garros przed tegoroczną edycją turnieju legitymizuje się Iga Świątek. Polka jedyne porażki doznała w 2019 r. przeciwko Simonie Halep i w 2021 r. z Marią Sakkari. Trzykrotnie zostawała mistrzynią całej imprezy - 2020, 2022, 2023.

Zobacz wideo Zaskakujące pytanie do Igi Świątek

Rekord legendy zagrożony. Świątek już się czai. "Spełnia wszystkie kryteria"

- Jest duża presja. Tak się dzieje zwłaszcza wtedy, gdy gram dobrze, wiem, że mogę osiągnąć kolejną rzecz i wszyscy o tym myślą, wszyscy tego oczekują. Jest presja, ale nie jestem zdenerwowana jakoś szczególnie. To jest stres potrzebny do tego, żeby na odpowiednim poziomie były motywacja i gotowość. Jestem pewna pracy, którą wykonaliśmy i tego, jak gram. Czuję się dobrze - przyznała Iga Świątek na piątkowej konferencji prasowej, która prosto z Paryża relacjonował Łukasz Jachimiak, dziennikarz Sport.pl.

22-latka ma w tym roku bilans 14-1 na mączce, zdobywając tytuły mistrzowskie kolejno w Madrycie i Rzymie. W obu finałach pokonała Arynę Sabalenkę. Świątek w Paryżu powalczy o swój czwarty tytuł. Wówczas zrównałaby się pod tym względem z Justine Henin. Więcej triumfów w Roland Garros zanotowały jedynie Steffi Graf (6) oraz Chris Evert (7). Amerykanka w wywiadzie dla The Associates Press została zapytana, czy Polka zdoła pobić jej rekord. 

- Absolutnie - stwierdziła bez zastanowienia. - Iga jest zawodniczką z misją. Jest bardziej skoncentrowana. Nie denerwuje się, gdy przegrywa. Ona po prostu ma wszystko, aby zostać mistrzynią. Naprawdę. Spełnia wszystkie kryteria - zarówno te niematerialne, jak i materialne - przyznała 18-krotna mistrzyni wielkoszlemowa. 

Jednak Iga Świątek to nie tylko mączka i Roland Garros, ale także ponad 100. tygodni na pozycji liderki światowego rankingu. - Myślę, że Iga jest najbardziej solidną ze wszystkich zawodniczek. Wydaje się, że w jej grze nie ma większych luk. Jest świetną faworytką. Kiedy się rozkręci i wygrywa, nabiera pewności siebie - podsumowała Evert.

Tegoroczna edycja Roland Garros rozpocznie się w niedzielę 26 maja. Liderka rankingu zmagania rozpocznie od starcia z kwalifikantką Leolią Jeanjean (143. WTA).

Czy Iga Świątek wygra tegoroczny Roland Garros?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.