Przyjaciółka Świątek ogłosiła światu. Wycofuje się. "Podjęłam trudną decyzję"

Iga Świątek od wielu lat przyjaźni się ze słoweńską tenisistką Kają Juvan. Ta w ostatnim czasie mierzyła się jednak z niemałymi problemami zdrowotnymi i od stycznia nie widziano jej na światowych kortach. W środę 24-latka przekazała, co dalej z jej karierą. "Najważniejsze dla mnie jest czuć się dobrze fizycznie i psychicznie"- napisała na Instagramie.

Już za kilka dni w Paryżu rozpocznie się drugi w tym sezonie turniej wielkoszlemowy - Roland Garros. Trwają już kwalifikację do drabinki głównej. Wiadomo, że w zmaganiach na pewno nie weźmie udziału Kaja Juvan, czyli wielka przyjaciółka Igi Świątek. Obie panie znają się bardzo dobrze, dużo trenują oraz w miarę możliwości spędzają razem czas.

Zobacz wideo Skarga na dziennikarza Polsatu

Kaja Juvan znów nie zagra. Przekazała hiobowe wieści

Słowenka po Australian Open z powodów zdrowotnych musiała wycofać się ze startów i do tej pory nie pojawiła się na korcie. W środę zabrała głos, co dalej z jej występami. "Na początku roku podjęłam trudną decyzję, aby przerwać występy. Wcześniej próbowałam robić wszystko jak najlepiej mimo trudnego czasu" - rozpoczęła wpis na Instagramie.

"Po Australian Open osiągnęłam moment i poziom, którego nie byłam w stanie przeskoczyć. Wiedziałam, że czas zrobić sobie przerwę i odpocząć. Zawsze starałam się grać jak najlepiej, ale też być szczera wobec wszystkich. Teraz chcę powiedzieć, że wciąż kocham tenisa i zrobię wszystko, aby wrócić w odpowiednim czasie. Kocham to co robię. Najważniejsze dla mnie jest czuć się dobrze fizycznie i psychicznie" - dodała.

Słowenka ogłosiła oficjalnie, że nie weźmie udziału w Roland Garrosie. "Jestem smutna, że opuszczę Rolanda Garrosa i inne turnieje podczas mojej ulubionej części sezonu. Mimo, że jest w tym roku trochę inaczej niż zwykle, to jestem wdzięczna za ludzi, których mam wokół" - zaznaczyła 24-latka.

 

Na koniec wpisu Juvan wyraziła nadzieję, że już wkrótce wróci na korty, choć na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie może to nastąpić. W komentarzach pod postem fani wyrazili duże wsparcie i zrozumienie dla 24-latki. "Kochamy Cię" - czytamy.

Czy Kaja Juvan wróci do gry w tym roku?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.