Co za news ws. Rafaela Nadala! Tego nikt się nie spodziewał! Zaskoczył wszystkich

Rafael Nadal przygotowuje się do Roland Garros, gdzie w swojej karierze triumfował już 14-krotnie. Tegoroczny turniej główny wystartuje już najbliższą niedzielę 26 maja, natomiast we wtorek opublikowane zostały oficjalne listy startowe do następnego turnieju wielkoszlemowego - Wimbledonu. Pojawiło się na niej właśnie nazwisko hiszpańskiego tenisisty, co zaskoczyło kibiców.

- Są dwie drogi. Pierwsza jest taka, że według mnie nie jestem gotowy do rywalizacji w Paryżu z powodu tego, co dzisiaj pokazałem. Druga jest z kolei taka, że pozostają dwa tygodnie i zrobimy wszystko, żeby odmienić sytuację. Chociaż to dla mnie frustrujące, to bliżej mi do tego, żeby spróbować. Zrobię wszystko, co możliwe w ciągu tych dwóch tygodni - mówił Rafael Nadal na konferencji prasowej po porażce z Hubertem Hurkaczem w drugiej rundzie turnieju ATP Masters 1000 w Rzymie. 

Zobacz wideo Tak Sabalenka mówiła o Łukaszence

Co za news ws. Rafaela Nadala! Tego nikt się nie spodziewał

Pojedynek odbył się 11 maja, a hiszpański tenisista udał się do Paryża, aby przygotowywać się do Roland Garros, gdzie od kilku dni trenuje. - Fizycznie mam pewne problemy, ale nie takie, żeby wykluczyły mnie z najważniejszego turnieju w mojej karierze. Zobaczymy, jak się sprawy potoczą i co będę czuł jutro, pojutrze i za tydzień. Jeśli będę czuł się gotowy, to będę tam walczył, tak jak to robiłem w ostatnich 15 latach - przyznawał 38-latek podczas przytaczanej konferencji prasowej.

Wszyscy żyją Roland Garros i potencjalnym ostatnim występem Rafaela Nadala, aż nagle we wtorek opublikowane zostały listy zgłoszeniowe do Wimbledonu, kolejnego turnieju wielkoszlemowego. Pojawiło się na niej nazwisko Rafaela Nadala. Hiszpan jest notowany na 276. miejscu na światowych listach, ale może grać w najważniejszych imprezach dzięki zamrożonemu rankingowi, gdy był 9. zawodnikiem ATP. Choć naturalnie nie uzyska rozstawienia.

Potencjalna obecność 38-letniego tenisisty na londyńskiej trawie byłaby pewnym zaskoczeniem, albowiem najszybsza nawierzchnia nigdy nie była komfortowa dla Nadala, mimo że dwukrotnie wygrywał Wimbledon - 2008 i 2010 r. W trzech poprzednich edycjach z rzędu odpadał na etapie półfinału

Czy Rafael Nadal wygra jeszcze turniej wielkoszlemowy?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.