WTA porównało Igę Świątek do Rafaela Nadala. Tylko na to popatrzcie

Rafael Nadal jest 14-krotnym mistrzem Roland Garros. W jego ślady idzie Iga Świątek, która ma już na swoim koncie trzy tytuły i niedługo stanie do walki o kolejny. Dla Polki hiszpański tenisista jest wzorem do naśladowania - zarówno w kwestiach tenisowych, jak i pozasportowych. "Dzieli ich 15 lat, ale Nadal i Świątek są pod wieloma względami lustrzanym odbiciem" - świerdziła oficjalna strona WTA.

Iga Świątek wielokrotnie podkreślała, że Rafael Nadal jest jej tenisowym idolem. Dzięki swoim niezwykłym dokonaniom w ostatnich latach miała okazje go poznać i wielokrotnie rozmawiać, ale pierwszy raz na żywo ujrzała go w 2016 roku. Miało to miejsce właśnie przy okazji Roland Garros, gdy Polka debiutowała w juniorskim szlemie w Paryżu. 

Zobacz wideo Skarga na dziennikarza Polsatu

Porównali Świątek do Nadala. "Lustrzane odbicie"

- Pamiętam, że wyglądał na znacznie większego niż na żywo w telewizji. Patrzyłam, jak ćwiczy. W pewnym sensie chciałam coś z tego wyciągnąć - przyznała niedawno Iga Świątek podczas rozmowy z WTA, będąc jeszcze w Rzymie, gdzie po raz trzeci z rzędu triumfowała na kortach Foro Italico. Trzy tytuły ma także na Roland Garros, ale wciąż daleko jej do hiszpańskiego tenisisty, która 14-krotnie mógł podnosić puchar dla zwycięzcy.

"Rzeczywiście wyniosła coś ze swojego pierwszego doświadczenia z Rafą na żywo - jak się okazało, bardzo dużo. Dzieli ich 15 lat, ale Nadal i Świątek są pod wieloma względami lustrzanym odbiciem. Oboje mają urodziny, które przypadają w czasie dwutygodniowego Roland Garros. A glina, która spowalnia działanie i wymaga wysiłku fizycznego, jest ich ulubioną nawierzchnią" - czytamy na oficjalnej stronie WTA, która zauważa podobieństwa między dominatorami gry na mączce. 

- Dobrze jest spojrzeć na jego forhend jako przykład, jak wykorzystać rotację, aby coś zmienić. Również jego bekhend jest dość płaski. Myślę, że w tym przypadku mamy wiele podobieństw - zauważa Iga Świątek. - Ogólnie jestem jego fanką bardziej ze względu na jego zachowanie. To jest coś, czemu staram się poświęcać więcej uwagi - podkreśla. 

Na forehand w swojej analizie zwraca uwagę także WTA. "Kiedy Świątek wygrała Roland Garros 2020, jej najszybszy forhend, 79 mil na godzinę, z ATP pobił jedynie Jannik Sinner" - zauważają. Polka przodowała także w kontekście rotacji piłki - około 3200 obrotów na minutę, ale Rafa Nadal w szczytowym momencie kariery osiągał 5000 obrotów na minutę. 

Niedawno liderka światowego rankingu przyznała, że Hiszpan niejako pomógł jej wygrać finał turnieju WTA 1000 w Madrycie przeciwko Arynie Sabalence. Polka i Białorusinka rozegrały wówczas blisko trzygodzinny bój. - Szczerze mówiąc, jedną rzeczą, która przyszła mi do głowy, było to, że Rafa miał kilka takich meczów. Pamiętam dokładnie, kiedy grał z Miedwiediewem w Australii i to mu kliknęło. Tak to wyglądało. Przez pewien czas zmagał się również z nerwami, był spięty i zestresowany. (...) To dało mi nadzieję, że może zadziała, nawet po dwóch godzinach. - wyznała wtedy Iga Świątek. 

Czy Iga Świątek wygra Roland Garros 2024?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.