Świątek już zagrała w kontrowersyjnym stroju. I to z kim! Hit nad hity! [WIDEO]

Iga Świątek jest już w Paryżu, gdzie lada dzień rozpocznie się Roland Garros. Polka ma za sobą już nawet trening w nowym stroju, przygotowanym specjalnie na ten wielkoszlemowy turniej. Co niezwykle ciekawe, podcza treningu zmierzyła się towarzysko z wielką gwiazdą amerykańskiego kina! Nie uwierzycie, kto był rywalem naszej mistrzyni.

Już za kilka dni rozpocznie się drugi w tym sezonie turniej wielkoszlemowy - Roland Garros. Jedną z głównych faworytek do końcowego triumfu będzie Iga Świątek, która w przeszłości trzykrotnie triumfowała na paryskich kortach. 

Zobacz wideo Oto następczyni Igi Świątek?

Iga Świątek już zagrała w nowym stroju! I to z kim

Podczas Rolanda Garrosa Polka pojawi się na kortach w zupełnie innym stroju. We wtorek media przekazały, jak będzie wyglądać nowy uniform Polki wyprodukowany przez markę On. Fani, delikatnie mówiąc, niezbyt pozytywnie wypowiedzieli się o jej nowym stroju.

Jak się okazuje, liderka światowych list już zdążyła pojawić się na korcie w nowym ubiorze. Francuski dziennikarz Bastien Fachan opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym widać Polkę na korcie właśnie w nim. Na jednym z treningów Świątek zmierzyła się towarzysko z... amerykańską aktorką Courteney Cox! Cox znana jest przede wszystkim z roli Moniki Geller w kultowym serialu "Przyjaciele", ale też z takich filmów jak m.in. "Krzyk" czy "Ace Ventura: Psi Detektyw".

Jak widać na zamieszczonym nagraniu, Świątek była niezwykle podekscytowana. Nic dziwnego. Polka nigdy nie ukrywała, że uwielbia "Przyjaciół" i możliwość spotkania na korcie z jedną z największych gwiazd tej produkcji było zapewne niemałym przeżyciem dla naszej mistrzyni. W przeszłości Świątek kilkakrotnie wchodziła w mediach społecznościowych w interakcje z Matthew Perrym, który w serialu wcielał się w postać Chandlera, a po jego śmierci również nie ukrywała żalu.

Ostatnie miesiące są doskonałe w wykonaniu Igi Świątek. Najpierw zwycięstwo w Indian Wells, następnie triumf w Madrycie, a w ubiegłym tygodniu imponująca wygrana w Rzymie. Nie dość, że po raz trzeci w karierze mogła świętować ten sukces, to po drodze pokonała dwie najgroźniejsze rywalki, czyli Coco Gauff (3. WTA), jak i Arynę Sabalenkę (2. WTA). Teraz czas na Rolanda Garrosa oraz przygotowania olimpijskie.

Czy podoba Ci się strój Igi Świątek?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.