"O mój Boże". Pokazali strój Świątek na Roland Garros. Nie, nie i jeszcze raz nie

Iga Świątek jest ostatnio nie do powstrzymania. Po wygranym turnieju w Madrycie udowodniła wybitną formę również w Rzymie, gdzie nie dała żadnych szans rywalkom. Teraz nasza zawodniczka przystąpi do zawodów Rolanda Garrosa i powalczy o czwarty triumf w karierze w tym turnieju. Dziennikarz Bartosz Ignacik ogłosił właśnie, w jakim stroju zaprezentuje się podczas tego wydarzenia.

Ostatnie miesiące są doskonałe w wykonaniu Igi Świątek. Najpierw zwycięstwo w Indian Wells, następnie triumf w Madrycie, a w ubiegłym tygodniu imponująca wygrana w Rzymie. Nie dość, że po raz trzeci w karierze mogła świętować ten sukces, to po drodze pokonała dwie najgroźniejsze rywalki, czyli Coco Gauff (3. WTA), jak i Arynę Sabalenkę (2. WTA). 

Zobacz wideo Oto następczyni Igi Świątek?

Wiemy, w jakim stroju Iga Świątek wystąpi w Roland Garros. Wszystko jasne

Teraz nasza zawodniczka przygotowuje się już do turnieju Rolanda Garrosa, podczas którego będzie broniła tytułu z ubiegłego roku. Pierwszą rywalkę pozna w czwartek, gdy odbędzie się oficjalne losowanie par. Dokładnie w niedzielę 26 maja rozpocznie się pierwsza runda zmagań.

Liderka światowego rankingu jest faworytką do zwycięstwa całego wydarzenia. Jeśli uda jej się to zrobić zgarnie nie tylko 2,4 mln euro (10 mln zł), ale również 2000 pkt rankingowych. Dziennikarz Bartosz Ignacik potwierdził, że kolekcja, jaką w czwartek opublikowano na profilu Melanie Lautrup na X, to właśnie strój Świątek na Roland Garros. 

Fani reagują na nowy strój Igi Świątek. "O mój Boże"

Błyskawicznie na jego wiadomość zareagowali fani w komentarzach. "Na ile lat ona wpakowała się w ten szajs?" - brzmi jedno z pytań. Odpowiedział na nie niedawno Łukasz Jachimiak ze Sport.pl. "Świątek w strojach On gra od roku. Kontrakt podpisała w marcu 2023 r. Nie ujawniono, jak długa jest ta umowa - słyszymy tylko, że to współpraca długofalowa" - przekazał.

Niepochlebnych tekstów było jednak więcej. "Czy dla najlepszej tenisistki nie mogą zrobić czegoś lepszego? Do mnie to nie przemawia. Treningowe stroje ma zdecydowanie lepsze", "o mój Boże, mogliby mi dawać miliony, a i tak nie założyłabym tego", "słabiutkie. Serio. Oczekiwałem czegoś wow", "wygląda tak, jakby matka uprała białą koszulkę z kolorami" - czytamy. 

Mimo krytycznych wpisów 22-latka jest jednak zadowolona ze strojów marki On. "Przed rokiem, zmieniając Asics na On, Świątek znów pokazała, że nie chce być jedną z wielu. Iga jest jedyną tenisistką, której odzież i buty dostarcza szwajcarska firma. A ją i Bena Sheltona - jedynego tenisistę wspieranego przez On - 'w rodzinie On' witał sam król Roger Federer" - dodał Jachimiak.

Nie można wykluczyć, że mimo że Świątek jest faworytką do wygrania turnieju, to będzie miała nieco ułatwione zadanie. Ostatnio pisaliśmy, że z kontuzją wciąż zmaga się Jessica Pegula (5. WTA) i wszystko wskazuje na to, że nie uda jej się wrócić tak szybko na kort. Nie zobaczymy też na pewno finalistki z 2023 roku Karoliny Muchovej (15. WTA), która ma problemy z nadgarstkiem. Pod znakiem zapytania stoi również występ Jeleny Rybakiny (4. WTA), gdyż wycofała się z turnieju w Rzymie z powodów zdrowotnych.

Czy podoba ci się nowy strój Igi Świątek?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.