Camila Giorgi pod koniec marca rywalizowała w turnieju WTA 1000 w Miami, gdzie najpierw pokonała 6:4, 6:2 Magdalenę Fręch (55. WTA), a następnie przegrała 1:6, 1:6 z Igą Świątek (1. WTA). A na początku maja niespodziewanie zakończyła karierę. "Jestem wdzięczna za waszą (kibiców - red.) wspaniałą miłość i wsparcie przez tyle lat. Zapamiętam te wszystkie piękne wspomnienia" - przekazała na Instagramie.
Jednocześnie zaczęły napływać zaskakujące doniesienia dotyczące tenisistki. Nie odbierała ona telefonów, a decyzja o zakończeniu kariery miała mieć związek z fałszywym zaświadczeniem dotyczącym szczepienia na COVID-19. Poza tym 32-latka i jej rodzice mają być ścigani przez włoski fiskus w związku z niekompletnymi rozliczeniami podatkowymi, przez co przenieśli się do Stanów Zjednoczonych.
A jeszcze trzy miesiące temu Giorgi i jej najbliżsi mieszkali w toskańskiej miejscowości Calenzano. Tam wynajmowali willę, ale sposób, w jaki ją opuścili, zakrawa na absurd. - To surrealistyczna sytuacja, niewiarygodna. Nie tylko wyszli bez słowa z niezapłaconym czynszem za sześć miesięcy, ale sprawili, że połowa naszych mebli zniknęła. Perskie dywany, eleganckie meble, a nawet zabytkowy, półtonowy stół - żalił się właściciel budynku w rozmowie z włoskim dziennikiem "La Repubblica". Straty oszacował na 50-100 tys. euro.
Zdaniem właściciela willi cała akcja była przemyślana. Kilka miesięcy wcześniej sąsiedzi powiadomili go o przybyciu kilku samochodów dostawczych pod willę. - Kiedy przyjechałem, nikogo nie było, a dom był w połowie pusty. Jednakże w ogrodzie znajdowały się inne meble i dywany ułożone jeden na drugim. Prawdopodobnie zapełnili już ciężarówki i nie wiedzieli, gdzie to umieścić - zdradził.
Bardzo źle wspomina również Sergio Giorgiego, ojca tenisistki. - Napisałem do niego, że muszą nam przynajmniej oddać nasze rzeczy. Odpowiedział pogardliwie, że są to przedmioty małowartościowe. To nienawistne zachowanie wobec osoby takiej jak ja, która poniosła straty ekonomiczne i emocjonalne. Nie wiem, ile jest w tym prawdy i ile Camila jest winna państwu, ale wiem, co jest winna nam. Te przedmioty są częścią życia mojego i mojej matki, chcę je z powrotem. Przynajmniej tyle, biorąc pod uwagę, że straciliśmy nadzieję w kwestii tysięcy euro zaległego czynszu - zakończył.
Camila Giorgi rozpoczęła zawodową karierę w 2006 r. Najwyżej sklasyfikowana w rankingu była w 2018 r., było to 26. miejsce. W tym samym roku osiągnęła najlepszy wynik na turniejach wielkoszlemowych - dotarła do ćwierćfinału Wimbledonu. Czterokrotnie wygrała turnieje rangi WTA.