Świątek chwyciła za szampana i się zaczęło. Reakcja ochroniarza to hit! [WIDEO]

Iga Świątek po raz trzeci w karierze wygrała w sobotę turniej WTA w Rzymie. Mało tego, że rozbiła w finale Arynę Sabalenkę 6:2, 6:3, to przedłużyła passę do 12 zwycięstw z rzędu. Tuż po zakończeniu finału dała upust emocjom, gdyż chwyciła za szampana, a następnie ruszyła w stronę trybun i oblała stojących na nich fanów. "To jest sposób na celebrację" - relacjonowali komentatorzy.

"Ma to Iga Świątek! Trzeci tytuł na Foro Italico!" - relacjonował Filip Modrzejewski ze Sport.pl. Nasza zawodniczka nie dała żadnych szans Arynie Sabalence (2. WTA), która nie była w stanie nawiązać w sobotę równorzędnej rywalizacji. Białorusinka była bardzo spięta, co przekładało się na jej poczynania na korcie. "Targały nią negatywne emocje, ale to było tylko jej zmartwienie" - pisaliśmy.

Zobacz wideo WTA Rzym 2024. Tam gra Iga Świątek. Imponujący obiekt!

Świątek dała upust emocjom po finale w Rzymie. "To jest sposób na celebrację"

Ostatecznie Świątek pokonała Sabalenkę 6:2, 6:3, a tym samym przedłużyła serię do 12 zwycięstw z rzędu. - Aryna, kolejny finał, wiedziałam po Madrycie, że nie będzie łatwo i będzie to kolejny trudny mecz - oznajmiła. Dodatkowo rzuciła w kierunku rywalki żartobliwe wyzwanie, nawiązując do zbliżającego się turnieju Rolanda Garrosa.

Tuż po zakończeniu starcia postanowiła dać upust emocjom, gdyż chwyciła za szampana! Początkowo zastanawiała się, czy moża nim potrząsac i dopytywała nawet stojących obok organizatorów. W końcu jednak poszła na całość i rozlała go na będących na trybunach fanów, a nawet na jednym z ochroniarzy, który... niewzruszony nadal pilnował porządku. Materiał wideo został udostępniony na profilu WTA. - To jest sposób na celebrację - relacjonowali komentatorzy.

Świątek chwyciła potem również za kamerę i bezpośrednio zwróciła się do fanów. - Witam Was, jestem tutaj z moim przyjacielem - przekazała, wskazując na włoskie trofeum. - Jestem z siebie dumna i z rzeczy, której dokonałam. Nie jest łatwo wygrać dwa turnieje z rzędu, dlatego jestem szczęśliwa i niezwykle usatysfakcjonowana. Dziękuję za wsparcie i do zobaczenia w przyszłym roku w Rzymie - podsumowała.

Zwycięstwo Polki odbiło się szerokim echem w naszym kraju, a dziennikarze byli pod wrażeniem jej dyspozycji. "I co ta biedna Sabalenka ma zrobić?" - pisał Łukasz Jachimiak ze Sport.pl. Takich wypowiedzi było więcej, gdyż 22-latka totalnie rozbiła przeciwniczkę. "DOM1GACJA" - spuentował to starcie Dawid Żbik 

Imponująca wygrana naszej zawodniczki przyczyniła się również do powiększenia przewagi w światowym rankingu nad Białorusinką. Można docenić to, że po bolesnej przegranej Sabalenka z szacunkiem podziękowała Świątek za rywalizację i w ciepłych słowach wypowiedziała się na temat jej formy. - Gratuluję niesamowitych tygodni. Mam nadzieję, że uda nam się dostać do finału French Open, a w nim postaram się wypaść lepiej, niż dzisiaj - zakończyła.

Turniej Rolanda Garrosa rozpoczyna się w poniedziałek 20 maja. Iga Świątek przystąpi do zmagań jako obrończyni tytułu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.