Znamy kolejną rywalkę Igi Świątek w Madrycie. Prawie trzy godziny walki

Iga Świątek wygrała z Soraną Cirsteą 6:1, 6:1 w swoim drugim meczu turnieju w Madrycie. Potrzebowała do tego niespełna 80 minut. W sobotę 27 kwietnia Polka poznała przeciwniczkę w IV rundzie imprezy rozgrywanej w Hiszpanii. Wyłoniło ją niezwykle emocjonujące spotkanie pomiędzy Victorią Azarenką a Sarą Sorribes Tormo.
Iga Świątek
Fot. REUTERS/Juan Medina

Iga Świątek walczy o tytuł mistrzowski w turnieju WTA 1000 w Madrycie. W swoim pierwszym spotkaniu polska tenisistka bardzo pewnie ograła o wiele niżej notowaną Chinkę Xiyu Wang (52. WTA) 6:1, 6:4. "Chwilowy przestój nie wpłynął jednak w żaden sposób na końcowy wynik. Chinka z kolei nie wytrzymała mentalnie w ostatnich minutach, gdy popełniła dwa podwójne błędy serwisowe" - pisał po tym meczu Dominik Senkowski ze Sport.pl. W III rundzie rywalką liderki światowego rankingu była Rumunka Sorana Cirstea (30. WTA), którą pokonała 6:1, 6:1, w pięknym stylu i zameldowała się w IV rundzie. Tam czeka ją znana przeciwniczka. 

Zobacz wideo Idze Świątek puściły nerwy. "Jako dziennikarze nie wiedzieliśmy co robić"

Iga Świątek poznała rywalkę w IV rundzie turnieju WTA w Madrycie

W IV rundzie jej rywalką będzie Sara Sorribes Tormo (55. WTA). Hiszpanka pokonała Viktorię Azarenkę (26. WTA). Pierwszy set rozpoczął się od prowadzenia 2:0 Sorribes Tormo. Wówczas Azarenka rzuciła się do odrabiania strat i najpierw doprowadziła do remisu, a potem wyszła na prowadzenie. Hiszpanka nie złożyła jednak broni i wyrównała na 3:3. Przez kolejne kilka gemów toczyła się zacięta walka, a o wygranej pierwszej partii zadecydował tie-break. W nim lepsza okazała się Sorribes Tormo, wygrywając aż 7:0. Czas całej partii to godzina i 34 minuty.

W drugim secie również nie brakowało emocji. Ta partia rozpoczęła się dobrze dla Azarenki, która już na starcie przełamała swoją rywalkę. To podrażniło Hiszpankę, która jednak szybko doprowadziła do wyrównania na 1:1. Do stanu 3:3 rywalizacja była wyrównana, ale później nastąpił zwrot akcji. Azarenka opadła z sił i Sorribes Tormo ruszyła do ataku. Najpierw wyszła na prowadzenie 4:3, a następnie dobiła rywalkę i zwyciężyła 6:3. W całym meczu Hiszpanka wygrała 7:6, 6:3. Druga partia trwała godzinę i 17 minut.

Dla Świątek starcie z to dobra informacja. Polka grała z Hiszpanką trzy razy i z każdego z nich wychodziła zwycięsko. Teraz oczywiście również będzie faworytką.

Na razie organizatorzy nie podali konkretnej godziny rozgrywania spotkania pomiędzy Świątek a Sorribes Tormo. Mimo to już teraz zapraszamy do śledzenia wyniku na żywo w relacji na Sport.pl oraz naszej aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: