Rosyjska legenda totalnie zaskoczyła ws. Igi Świątek. Nie obyło się bez szpilki

- Jest po prostu superprofesjonalistką - tak Igę Świątek komplementowała Swietłana Kuzniecowa. Nie obyło się jednak bez szpilki na temat stylu gry Polki. Słynna rosyjska tenisistka opowiedziała, które zawodniczki robią na niej największe wrażenie. Zaskakiwać może szczególnie jedno nazwisko. Choć sama Kuzniecowa od trzech lat nie rywalizuje na najwyższym poziomie, nadal nie chce oficjalnie kończyć kariery.

Iga Świątek nie zdobyła trzeciego z rzędu tytułu w turnieju WTA 500 w Stuttgarcie. W sobotę przegrała w półfinale z późniejszą triumfatorką Jeleną Rybakiną. Mimo wszystko z ogromną przewagą nad rywalkami pozostanie liderką rankingu WTA. Postawę naszej tenisistki doceniają nawet Rosjanie. W ostatnim wywiadzie dla sports.ru o 22-latce mówiła słynna Swietłana Kuzniecowa. Chwaliła ją, ale nie zabrakło wymownej szpilki

Zobacz wideo Nieoczekiwane problemy wyprawy "Pateca" na Mount Everest! Adam Bielecki komentuje

Świątek doceniona przez Rosjankę. "Bardzo pracowita"

Zwyciężczyni wielkoszlemowych US Open 2004 i French Open 2009 pytana była m.in., które zawodniczki obecnie występujące w tourze podziwia najbardziej. Nazwisko Świątek wymieniła w pierwszej kolejności. - Myślę, że Świątek zasłużyła na miano pierwszej rakiety świata - zaznaczyła. - Nie mogę powiedzieć, że podziwiam jej tenis, ale jest po prostu superprofesjonalistką i bardzo pracowitą osobą - dodała wymownie.

Sporo ciepłych słów powiedziała także pod adresem dwóch jej rywalek. - Zawsze mówiłam, że lubię tenis Muchovej, ale z powodu kontuzji i innych rzeczy niestety ostatnio nie osiąga już tak dobrych rezultatów. Aryna (Sabalenka) też gra świetnie. Myślę, że może być znacznie lepsza, ale są pewne czynniki zewnętrzne, które nadal to utrudniają - wyjaśniła.

Kuzniecowa chce wrócić po trzech latach. Co za zapał. "Stopniowo zwiększam obciążenia"

Kuzniecowa po raz ostatni na zawodowych kortach pojawiła się niespełna trzy lata temu w trakcie Wimbledonu. Od tego czasu zmaga się z kontuzjami, ale nadal oficjalnie nie zakończyła kariery. Nie wyklucza, że mimo 38 lat uda jej się jeszcze wrócić na kort. - Jeśli podejmę decyzję, aby oficjalnie zakończyć karierę, oczywiście ją ogłoszę. Ale teraz nie mam żadnych wieści. Robiłam operacje, o których nie chcę opowiadać. Są one związane z układem mięśniowo-szkieletowym. Stopniowo zwiększam obciążenia, ale kiedy odczuwam ból, przestaję. Nie mogę wrócić jak Rafa (Nadal - przyp. red.) On może mógł to zrobić, bo jest genialny. Jeśli ból nie zniknie, będę się zastanawiała. Na razie nie mogę jeszcze wrócić - tłumaczyła.

Swietłana Kuzniecowa i Iga Świątek przeciwko sobie zagrały tylko raz - w 2020 r. w Dosze. Polka miała wówczas dopiero 18 lat. Wysoko wtedy przegrała 2:6, 2:6. Kuzniecowa to była wiceliderka rankingu WTA. Największe sukcesy osiągała w pierwszej dekadzie XXI wieku. W 2004 roku wygrała US Open, w 2009 Roland Garros. Po raz ostatni na etapie ćwierćfinału Wielkiego Szlema była w 2017 roku (Wimbledon). 

Czy Iga Świątek zdobędzie medal olimpijski?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.