Alarm ws. Djokovicia. Sensacyjna wpadka

Coraz więcej wątpliwości pojawia się wokół formy Novaka Djokovicia, który w tym sezonie nie zdobył jeszcze żadnego tytułu rangi ATP Tour. Ostatnio serbski tenisista przegrał w półfinale imprezy ATP Masters 1000 w Monte Carlo z Casperem Ruudem, popełniając przy piłce meczowej podwójny błąd serwisowy. To według portalu tennis365.com symbol, który świadczy o tym, że Djoković stracił swoją największą broń.

Półfinał Australian Open, trzecia runda Indian Wells i półfinał Monte Carlo - to dotychczasowy dorobek Novaka Djokovicia w sezonie 2024. Postawa Serba w tym roku pozostawia wiele wątpliwości, zwłaszcza że niedawno rozstał się ze swoim dotychczasowym szkoleniowcem Goranem Ivaniseviciem, z którym współpracował ponad pięć lat.

Zobacz wideo Co grozi nowemu trenerowi Legii Warszawa? Prokuratura bada sprawę

Alarmują ws. Djokovicia. "Stracił swoją największą broń"

- Jestem przyzwyczajony do naprawdę wysokich standardów, jeśli chodzi o oczekiwania co do wyników. W porównaniu z ostatnimi 15 latami to nie jest świetny sezon w moim wykonaniu - przyznał na konferencji prasowej Novak Djoković świeżo po rozczarowującej porażce 4:6, 6:1, 4:6 z Casperem Ruudem w półfinale turnieju ATP Masters 1000 w Monte Carlo. Tenisista z Belgradu zakończył mecz podwójnym błędem serwisowym. "Djokovic nigdy w poprzednich pięciu starciach z Norwegiem nie stracił nawet seta, a sposób, w jaki poniósł trzecią porażkę w sezonie, pozostawił wrażenie, że spadku pozycji lidera na świecie nie można już postrzegać jako chwilowego załamania" - twierdzi portal tennis365.com, który dostrzega, że "Novak Djokovic stracił swoją największą broń i być może nigdy jej nie odzyska".

Aura - to czynnik, który sprawiał, że 36-latek przez lata był praktycznie nie do pokonania w najważniejszych turniejach dla zawodników młodszego pokolenia. "Jednak ogromny podwójny błąd, który popełnił w meczu przeciwko Ruudowi, symbolizował aurę, która szybko zanika wraz z każdą porażką w historii Djokovica" - czytamy. Czynnik strachu, który 24-krotny mistrz wielkoszlemowy wzbudzał u przeciwników, stracił swoją moc. "Ta porażka z Ruudem da każdemu zawodnikowi, nadzieję, że dawny Djoković zniknął na dobre" - podsumowuje portal tennis365.com.

Serbski tenisista nie ma zbyt wiele czasu, aby poprawić swoją formę, bo już 24 kwietnia ruszy kolejny "tysięcznik" na mączce. Tym razem w Madrycie. 

Czy Novak Djoković wygra w tym roku turniej wielkoszlemowy?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.