Ostatnim zawodowym turniejem z udziałem Anett Kontaveit był Wimbledon w 2023 roku. Estonka odpadła już w drugiej rundzie rywalizacji. Oficjalnie z tenisem pożegnała się w listopadzie 2023 roku, kiedy wzięła udział w pokazowym meczu w Talinnie, w którym zmierzyła się z Ons Jabeur. Wówczas pożegnała się z estońską publiką.
Kontaveit zaczęła walczyć z problemami zdrowotnymi w 2022 roku. Nagle przestała radzić sobie na korcie, a ból nie ustępował. - Prawdopodobnie nigdy nie będę wolna od bólu - mówiła wówczas.
Po licznych konsultacjach z lekarzami i fizjoterapeutami wykryto u niej zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupie. A te uniemożliwiają zawodowe uprawianie tenisa. "Po wielu spotkaniach z lekarzami i konsultacjach z zespołem medycznym powiedziano mi, że cierpię na zmiany zwyrodnieniowe krążka międzykręgowego w kręgosłupie. To nie pozwala mi na treningi na pełnych obrotach i kontynuowanie gry. Dlatego dalsza gra na najwyższym poziomie wśród takiej konkurencji nie jest możliwa" - pisała w mediach społecznościowych w dniu, w którym ogłosiła zakończenie kariery. - Zawsze czułam, że gdy nadejdzie ten dzień, nie poczuję się inaczej niż zwykle. Ale gdy nadszedł, nie było łatwo. Ogłoszenie końca kariery było trudne, stresujące. To jak przejażdżka kolejką górską - mówiła, gdy żegnała się z tenisem.
Od momentu zakończenia kariery Anett Kontaveit raczej stroni od tenisa. Poza okazjonalnym pojawianiem się na meczach pokazowych, raczej nie świeci w blasku reflektorów. Obroniła pracę dyplomową z psychologii, a ponadto rozwija pasje kulinarne oraz botaniczne.