Tak rywal pogratulował Hurkaczowi. Z miejsca hit! "Wisisz mi..."

Hubert Hurkacz pokonał Pedro Martineza w finale turnieju ATP 250 w Estoril i zaliczył pierwszy w karierze triumf na kortach ziemnych. Do tej pory Polak nie był specjalistą od tej nawierzchni, ale przed ważnym momentem sezonu udowodnił, że na "mączce" też potrafi grać. Być może jest to efekt wskazówek od rywala z czołówki rankingu, który napisał do Hurkacza tuż po spotkaniu w mediach społecznościowych. Ta wiadomość to hit!
Casper Ruud zwrócił się do Huberta Hurkacza po wygranej w Estoril
Screenshot: https://twitter.com/CasperRuud98/status/1777096429917426108

Hubert Hurkacz (8. ATP) rozegrał świetny turniej w portugalskim Estoril. Co prawda Polak nie mierzył się tam z rywalami z najwyższej półki, ale w czterech meczach stracił zaledwie jednego seta. W finale ograł Pedro Martineza (60. ATP) 6:3, 6:4 i po raz pierwszy w karierze wygrał zmagania na kortach ziemnych. W osiągnięciu tego sukcesu najwyraźniej pomógł mu rywal z czołówki światowego rankingu. 

Zobacz wideo Marcin Komenda komentuje przegraną z Resovią: Klasowy zespół z siłą ognia

Rywal napisał do Huberta Hurkacza. To on pomógł mu wygrać w Estoril?

Hurkacz przed rozpoczęciem turnieju nie był faworytem zmagań. Jako głównego kandydata do zwycięstwa wskazywano triumfatora z Estoril sprzed roku, czyli Caspera Ruuda (10. ATP). Norweg jest jednym ze specjalistów od kortów ziemnych, co potwierdza fakt, że dwukrotnie grał w finale Rolanda Garrosa. Tam przegrywał tylko z największymi - Rafaelem Nadalem i Novakiem Djokoviciem. 

Ruud pożegnał się z rywalizacją w Estoril na etapie półfinału, gdzie uległ Pedro Martinezowi. Wcześniej 25-latek trenował jednak z Hurkaczem, o czym Polak informował w mediach społecznościowych. "Dzięki za wskazówki do gry na glinie" - pisał wówczas wrocławianin. 

Tuż po triumfie Hurkacza na portugalskich kortach Ruud postanowił odpowiedzieć na ten wpis. "Bez obaw Hubert. Nawiasem mówiąc, to wisisz mi obiad" - napisał Norweg w odpowiedzi na pomoc, której udzielił polskiemu tenisiście. Niewykluczone, że wskazówki od takiego specjalisty przyczyniły się do wygrania przez Hurkacza pierwszego w życiu trofeum na "mączce". 

Pierwszy sukces na nawierzchni, na której polski tenisista nie czuł się najlepiej, to świetny zwiastun przed nadchodzącym etapem sezonu. Sezon ma "mączkę" rozpocznie się z przytupem w Monte Carlo, gdzie Hurkacz zarga z Jackiem Draperem (39. ATP) w pierwszej rundzie już we wtorek 9 kwietnia. Później odbędą się także turnieje w Madrycie i Rzymie, a pod koniec maja French Open. Tegoroczna rywalizacja na igrzyskach olimpijskich w Paryżu również zostanie rozegrana na kortach ziemnych. 

Więcej o: