Hubert Hurkacz (8. ATP) wygrał pierwszy turniej w 2024 roku! Polski tenisista pokonał w finale zawodów ATP 250 w Estoril Pedro Martineza (60. ATP) 6:3, 6:4. Był to zarazem pierwszy triumf Hurkacza na kortach ziemnych. "Naprawdę świetny finał" oraz "niesamowity" - tak występ polskiego tenisisty w portugalskim turnieju ocenili eksperci w mediach społecznościowych.
Zwycięstwo w turnieju w Estoril było ósmym tytułem zdobytym przez Huberta Hurkacza w cyklu ATP. Polak w finałach ma bardzo dobry bilans, gdyż na dziesięć rozegranych, wygrał osiem z nich, a tylko dwa razy schodził z kortu pokonany.
"Dziękuję, Portugalio. To był niezwykły tydzień, z jeszcze lepszym zakończeniem. Jestem bardzo szczęśliwy i zmotywowany na resztę sezonu. Do zobaczenia" - napisał Hurkacz po tym turnieju w mediach społecznościowych, podsumowując udział w zmaganiach w Estoril.
Jak to często bywa w przypadku Igi Świątek i Huberta Hurkacza - tym razem to 22-latka pogratulowała starszemu koledze wygranego tytułu. "Gratulacje Hubi!" - napisała Świątek, cytując wpis Hurkacza i dołączając emotikony oklasków oraz cegły, która odnosi się ceglanej nawierzchni.
Dzięki wygranej w Estoril Hurkacz awansował z dziesiątej na ósmą pozycję w rankingu ATP, czym wyrównał swój najlepszy wynik w karierze. Do siódmego Holgera Rune traci 130 punktów.
Zwycięstwo Huberta Hurkacza w Estoril to dobry zwiastun przed kolejnymi turniejami na nawierzchni ceglanej. We wtorek 27-latek rozpocznie zmagania w turnieju ATP 1000 w Monte Carlo. Jego pierwszym rywalem będzie Jack Draper (39. ATP).