Jednoznaczne słowa o Idze Świątek. Brzmią jak wyrok dla rywalek

Iga Świątek lada moment powróci do rywalizacji w cyklu WTA i to na kortach ziemnych, na których jest najlepsza na świecie. Oczywiście liderka światowego rankingu będzie faworytką do wygrania największych turniejów, a media zachwycają się jej postawą. "Polka jest ekspertką na tego typu nawierzchniach" - pisze o Świątek puntodebreak.com i zaznacza, że wszystkie zawodniczki ze stawki będą miały problem, by z nią wygrać.
TENNIS/
Geoff Burke / USA TODAY Sports via Reuters Con

Iga Świątek (1. WTA) ostatni mecz rozegrała 26 marca w Miami, gdzie w czwartej rundzie turnieju WTA 1000 przegrała 4:6, 2:6 z Jekateriną Aleksandrową (15. WTA). Polka po zmaganiach w USA zrobiła sobie dłuższą przerwę i powróci do rywalizacji Billie Jean King Cup w Szwajcarii. W międzyczasie WTA Tour wkroczył w fazę gry na jej ulubionych kortach ziemnych, a media spodziewają się dominacji Świątek. 

Zobacz wideo Marcin Komenda komentuje przegraną z Resovią: Klasowy zespół z siłą ognia

Media huczą o nadchodzącej dominacji Igi Świątek. "Główna kandydatka do wygrania wszystkiego"

Rozpoczynające się zmagania na "mączce" to dla Świątek świetna informacja. Na tej nawierzchni Polka już trzy razy wygrywała wielkoszlemowego Rolanda Garrosa, dwa razy była najlepsza na WTA 1000 w Rzymie, a w Madrycie dotarła do finału. Jest więc główną faworytką do sięgania po kolejne zwycięstwa. 

"Będzie główną kandydatką do wygrania wszystkiego" - pisze o Świątek portal puntodebreak.com i zaznacza, że "jej prześladowczynie w rankingu będą próbowały ją zatrzymać". Dalej czytamy o Polce same superlatywy związane z grą na nawierzchni ceglanej. 

"Niektórzy mają swoje ulubione nawierzchnie i tak jest w przypadku Igi Świątek. Teraz będzie walczyć o czwarty tytuł Rolanda Garrosa, a jest po prostu ekspertką na tej nawierzchni i będzie dla wszystkich twardym orzechem do zgryzienia. Mając za idola Rafę Nadala, nie mogła dorastać z lepszym punktem odniesienia" - piszą eksperci. 

Oprócz samej gry na ulubionych kortach za Świątek przemawia także forma, jaką prezentuje od początku roku. "Przyjdzie na swoją ulubioną część roku w świetnej dyspozycji, bo ma już bilans 22 wygranych i zaledwie trzech porażek" - zaznaczają eksperci. 

A w kim upatrywać największych przeszkód dla liderki rankingu WTA? Pundodebreak.com wskazuje, że na "mączce" z pewnością powalczą jej główne rywalki - Aryna Sabalenka, Coco Gauff i Jelena Rybakina. Pojawiają się jednak nieoczywiste nazwiska, takie jak Ons Jabeur, Jelena Ostapenko czy nawet Simona Halep.

W dniach 12-13 kwietnia Iga Świątek rywalizować będzie w Billie Jean King Cup w Lugano, gdzie wygrała swój pierwszy tytuł WTA. Prawdopodobnie jej następnym startem będą zmagania na WTA 1000 w Madrycie, które rozpoczną się już 23 kwietnia. 

Więcej o: