Stało się! WTA ogłasza wielkie zmiany. Jak zareaguje na to Świątek?

Organizacja turnieju WTA Finals od pewnego czasu była jedną z najbardziej palących kwestii w tenisie, przede wszystkim za sprawą dużych kontrowersji towarzyszących wyborowi gospodarza. W czwartek organizacja WTA zakomunikowała, że w najbliższych latach najlepsze tenisistki świata na koniec sezonu będą grać w Rijadzie, stolicy Arabii Saudyjskiej. Po tym ogłoszeniu dyskusja zapewne zrobi się jeszcze gorętsza - niewykluczone, że po raz kolejny głos zabierze Iga Świątek.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Arabia Saudyjska coraz mocniej zaznacza swoją obecność w światowym sporcie. Kraj oskarżany o łamanie praw człowieka czy dyskryminowanie kobiet i mniejszości seksualnych poczynił wielkie inwestycje w piłkę nożną, boks, golf czy tenis. W ostatnim z wymienionych sportów staje się coraz ważniejszym graczem.

Zobacz wideo Tak Dariusz Szpakowski podsumował awans Polski na Euro 2024

Arabia Saudyjska coraz mocniej wchodzi do tenisa. WTA ogłasza

Saudyjczycy przekonali do współpracy Rafaela Nadala, który został ambasadorem tamtejszej federacji tenisowej. Hiszpan wystąpi także w październikowej imprezie pokazowej "Szlem 6 Króli" (w Rijadzie), poza nim zagrają Novak Djoković (1. ATP), Jannik Sinner (2. ATP), Carlos Alcaraz (3. ATP), Daniił Miedwiediew (4. ATP) i Holger Rune (7. ATP). Saudyjski Fundusz Inwestycji Publicznych (PIF) został sponsorem tytularnym rankingu ATP, a zeszłym roku po raz pierwszy w historii odbył się tam turniej Next Gen ATP Finals (w Dżuddzie). Na tym nie koniec.

Od dłuższego czasu spekulowało się o tym, że Arabia Saudyjska będzie organizatorem WTA Finals, turnieju dla najlepszych tenisistek sezonu. O tym, że padnie na Rijad, już na początku marca informował Dominik Senkowski ze Sport.pl. W czwartek 4 kwietnia zostało to oficjalnie potwierdzone. "Rijad w Arabii Saudyjskiej będzie gospodarzem WTA Finals w latach 2024–2026. Finały sezonu 2024 odbędą się w dniach 2–9 listopada i weźmie w nich udział osiem najlepszych zawodniczek i osiem najlepszych par deblowych w rankingu WTA Race" - przekazano na oficjalnych profilach WTA w mediach społecznościowych.

"Umowa z Saudyjską Federacją Tenisową zapewni rekordową pulę nagród pieniężnych w wysokości 15,25 mln dol. w WTA Finals 2024, z dalszym wzrostem w latach 2025 i 2026. Partnerstwo będzie również miało na celu wspierać inwestycje w rozwój kobiecego tenisa, w tym plany WTA dotyczące zwiększenia globalnej bazy fanów kobiecego tenisa poprzez zwiększone inwestycje w marketing, technologie cyfrowe i zaangażowanie kibiców" - to z kolei fragment komunikatu opublikowanego na stronie wtatennis.com.

Arabia Saudyjska zorganizuje WTA Finals. W świecie tenisa będzie gorąco. Co zrobi Iga Świątek?

Coraz wyraźniejsza obecność Arabii Saudyjskiej w tenisie spotyka się z niejednoznacznymi opiniami. Martina Navratilova i Chris Evert na łamach "Washington Post" opublikowały list, w którym wyraziły swoje obawy. "W tym kraju kobiety dalekie są od życia w państwie równości i są własnością mężczyzn. Nie ma ustępstw wobec ruchu LGBTQ, który jest kryminalizowany i którego członkom również grozi kara śmierci za orientację seksualną. Gra tam oznaczałaby regres, a nie postęp dla organizacji" - przekonywały. Mówiło się też o tym, że taka decyzja może uderzyć np. w Darię Kasatkinę (11. WTA), otwarcie deklarującą swój homoseksualizm.

Zupełnie innego zdania była Tunezyjka Ons Jabuer, największa gwiazda arabskiego tenisa. - Myślę, że jestem pierwszą zawodniczką, która poparłaby wyjazd do Arabii Saudyjskiej. Wiem, że ludzie mają inne zdanie, co jest normalne, ale byłam w Arabii Saudyjskiej kilka razy i widziałam, jak niesamowici są ludzie, jak kobiety dostają coraz więcej praw - powiedziała.

Bardzo prawdopodobne, że w listopadzie w Rijadzie wystąpi Iga Świątek (1. WTA), która aktualnie jest liderką rankingu WTA Race z dorobkiem 3140 punktów. Druga Jelena Rybakina (4. WTA) ma 2693 pkt, a trzecia Aryna Sabalenka (2. WTA) 2520 pkt. Polka w przeszłości zabierała głos w tej drażliwej dla środowiska kwestii. 

- Zawsze byłam w grupie zawodniczek, która mówiła, że byłoby miło mieć WTA Finals w Europie, ale jak wiecie, wciąż czekamy na decyzję. My jako zawodniczki nie mamy dużego wpływu na to, gdzie odbędzie się WTA Finals - mówiła. Przy tym apelowała do dziennikarzy: - Powinniście zadawać takie pytania WTA, jak tylko będziecie mieli taką możliwość. To oni są najlepiej poinformowani w tym temacie i mają aktualne informacje.

To może nie być koniec ekspansji Saudyjczyków. Media informowały, że marzy im się organizacja turniejów rangi Masters 1000 dla kobiet oraz mężczyzn. Federacje ATP i WTA miałyby otrzymać po miliardzie dolarów. Zmagania odbywałyby się na początku stycznia i otwierałaby cały tenisowy sezon.

Więcej o: