WTA ogłasza ws. Igi Świątek. Zero wątpliwości. Rywalki odarte ze złudzeń

Iga Świątek na ten moment czekała z utęsknieniem. Najlepsze tenisistki świata przenoszą się na jej ulubioną nawierzchnię - mączkę. Będą na niej rywalizować aż do zakończenia wielkoszlemowego Rolanda Garrosa. Z tej okazji oficjalny serwis WTA pokusił się o pewną analizę. Ta dla Polki jest niezwykle optymistyczna. - Nic nie wskazuje na to, że w Paryżu nie wygra po raz trzeci z rzędu - możemy przeczytać.

Iga Świątek może mieć powody do zadowolenia. Nasza najlepsza tenisistka była jedną z głównych bohaterek tekstu, jaki pojawił się na oficjalnej stronie WTA. Organizacja zapowiedziała rozpoczynającą się nową część sezonu, w której rywalizacja przeniesie się z kortów twardych na korty ziemne. Na tej nawierzchni rozegrane zostaną dwa turnieje rangi WTA 1000 (Madryt, Rzym), trzy turnieje 500 (Charleston, Stuttgart, Strasburg) i trzy turnieje 250 (Bogota, Rouen, Rabat). Wszystko zakończy wielkoszlemowy Roland Garros, który odbędzie się na przełomie maja i czerwca.

Zobacz wideo Siatkarze PGE GIEK Skry Bełchatów walczą o play-offy. Mateusz Poręba: Sprzyja nam los

To będzie czas Igi Świątek. WTA nie pozostawia złudzeń. "To naturalne"

WTA nie pozostawiło żadnych złudzeń. Od razu wyjaśniło, że korty ziemne będą premiowały Igę Świątek. Zacytowano nawet jej wypowiedź, której udzieliła w trakcie tegorocznego Indian Wells. - To moja ulubiona nawierzchnia. Wychowałam się na niej, grałam latem na mączce i zimą na mączce. Nie powiedziałabym, że przeszłam jakiś proces uczenia się, ponieważ taki był mój styl gry. To zawsze było dla mnie całkiem naturalne - powiedziała tenisistka.

Oficjalny serwis WTA przypomniał także, że wielkim sportowym idolem Igi Świątek był Rafael Nadal. Słynny Hiszpan podobnie jak ona rewelacyjnie spisywał się na kortach ziemnych. Roland Garros był zaś jego ulubionym turniejem wielkoszlemowym. Zarówno w męskiej, jak i kobiecej edycji nikt w historii nie wygrywał go częściej. Słynny Hiszpan robił to aż 14 razy. Największe szanse na wyrównanie tego rekordu daje się właśnie Idze Świątek.

Absolutna dominacja Świątek. "Wygrała 25 z ostatnich 26 meczów" 

Polka na razie odniosła w nim trzy triumfy w 2020, 2022 i 2023 r. Teraz jest wielce prawdopodobne, że w wieku zaledwie 23 lat dołoży czwarty.  Zdaniem WTA będzie zdecydowaną faworytką. - Świątek wygrała 25 z ostatnich 26 meczów na Roland Garros i nic nie wskazuje na to, że w Paryżu nie wygra po raz trzeci z rzędu. A w tym roku zyska bonus, bo rozegrany zostanie tam olimpijski turniej tenisowy. Jej 19 zwycięstw na mączce w 2023 r. to o pięć więcej niż w przypadku zajmującej drugie miejsce w tej klasyfikacji Aryny Sabalenki - odnotowano.

Iga Świątek w najbliższym czasie ma jednak pojawić się w rozgrywkach Billie Jean King Cup, w meczu Polska - Szwajcaria (12-13 kwietnia). Potem planuje występy w Rzymie i Madrycie.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.