2019 rok wywrócił życie i karierę Bianci Andreescu do góry nogami. Wówczas 19-letnia Kanadyjka sezon zaczynała jako zawodniczka z drugiej setki rankingu WTA, a zakończyła go na piątej lokacie z bilansem 48 zwycięstw i raptem 7 porażek. Triumfowała w prestiżowych turniejach rangi WTA Premier Mandatory w Indian Wells oraz w Toronto. Najważniejszy tytuł zdobyła jednak na nowojorskich kortach Flushing Meadows. W finale US Open pokonała Serenę Williams, stając się dopiero czwartą debiutantką w erze open, której udała się ta sztuka.
To miał być początek wielkiej kariery, ale wówczas zaczęły pojawiać się liczne kontuzje, przez które Bianca Andreescu nie podbiła światowych kortów. W późniejszych latach maksymalnie dochodziła do czwartej rundy turnieju wielkoszlemowego - dokonała tego raptem raz w US Open 2021. W najbardziej prestiżowych imprezach WTA Tour odnotowano jedynie finał w Miami. Częściej można było śledzić jej walkę z licznymi kontuzjami. Zaczęło się od kolana, potem doszły problemy z kostką czy plecami. Kanadyjka odnotowywała pojedyncze starty, które utrzymywały ją w czołowej "50" rankingu, aż do ubiegłego roku, który zakończyła na 96. lokacie.
Swój ostatni mecz Andreescu rozegrała 9 sierpnia w Montrealu, ulegając Camili Giorgi w Montrealu. Przez osiem miesięcy spędzonych poza kamerami telewizyjnymi, które transmitują zmagania tenisistek, 23-letnia Kanadyjka zmieniła się nie do poznania, co zauważają internauci. "Co mogę powiedzieć w tym momencie?" - napisała jedna z nich na Twitterze, porównując zdjęcie z przeszłości do aktualnego wyglądu tenisistki po licznych operacjach plastycznych.
Fani w komentarzach po tymi zdjęciami są dość brutalni, choć wyrażają troskę o Andreescu. Jej metamorfoza nie przypadła im do gustu. "Myślałem o tym wiele razy, ale nigdy tego nie wyraziłem, bo nie chciałem być niemiły. Mam nadzieję, że ktoś bliski da jej to delikatnie do zrozumienia. Z natury jest taką piękną dziewczyną. Nie wiem, co ona robiła" - napisał jeden z nich. Inni zaczęli porównywać Kanadyjkę do jej mamy, która również nie próżnowała w operacjach plastycznych. "Przykro mi, ale ona wygląda jak jej mama".