Caroline Wozniacki zajmuje obecnie 126. miejsce w tej klasyfikacji. W pierwszej rundzie trafiła na Amerykankę McCartney Kessler. Ta zawodniczka nigdy w karierze nie była wyżej niż na 120. pozycji. Teraz jest 122., a więc minimalnie wyżej od Wozniacki.
Doświadczona Dunka nie dała najmniejszych szans rywalce. Cały mecz trwał nieco ponad godzinę. Pierwszy set skończył się po 28 minutach. Kessler nie wygrała w nim żadnego gema. Najwięcej trudności sprawiła Wozniackiej na samym początku spotkania, gdy w drugim gemie dwukrotnie broniła breakpointa, Mogła też wygrać czwartego gema, ale Dunka dała radę odrobić stratę i wygrać. Wynik końcowy seta? 6:0.
W drugim secie Amerykanka spisała się trochę lepiej, bo wygrała pierwszego gema, w którym serwowała Wozniacki. Tylko że kompletnie nie potrafiła tego wykorzystać. W drugim gemie Dunka szybko wyszła na prowadzenie 40:0, ale wtedy się zacięła. Jednak choć Kessler doprowadziła do wyniku 40:40, to po chwili Wozniacki odzyskała kontrolę i wygrała. I do końca meczu już się to nie zmieniało. Od kiedy Amerykanka przegrywała 1:2, to w kolejnych gemach dała radę zdobyć punkty tylko trzy razy. Wozniacki nie dała jej najmniejszych szans i ostatecznie wygrała mecz 6:0, 6:1.
Dla Caroline Wozniacki był to pierwszy mecz na mączce od pięciu lat. To oczywiście konsekwencja tego, że karierę tenisową wznowiła dopiero w zeszłym roku. W trwającym sezonie najlepiej poradziła sobie na turnieju w Indian Wells, gdzie doszła aż do ćwierćfinału, w którym odpadła po meczu z Igą Świątek (4:6, 0:1). Teraz Dunkę czeka spotkanie z Ukrainką Anheliną Kalininą.