Emocje wzięły górę. Oto co Świątek zrobiła po ostatniej piłce [WIDEO]

Niewykorzystana piłka setowa w pierwszym secie, szarpana gra, mnóstwo błędów i na koniec wygrana - Iga Świątek po tenisowym rollercoasterze zameldowała się w czwartej rundzie turnieju WTA 1000 w Miami. Polka wygrała z Lindą Noskovą 6:7(7-9), 6:4, 6:4. Jak wiele znaczyła dla niej wygrana w tym blisko trzygodzinnym spotkaniu, pokazała zaraz po wykorzystanej piłce meczowej, gdy mogły ujść z niej wszystkie emocje.
Iga Świątek po meczu z Lindą Noskovą
fot. WTA

Blisko trzygodzinny, pełen zwrotów akcji bój ma za sobą Iga Światek (1. WTA) w trzeciej rundzie turnieju WTA 1000 w Miami. Polka ostatecznie wygrała 6:7(7-9), 6:4, 6:4 z Lindą Noskovą (31. WTA) i zameldowała się w czwartej rundzie zmagań florydzkich zawodów. Było to kompletnie inne spotkanie niż dwa tygodnie temu w Indian Wells, gdzie Świątek wygrała gładko w niewiele ponad godzinę 6:4, 6:0.

Zobacz wideo Gwiazdy sportu oszalały za padlem

"Iga Świątek uśmiechnęła się po niewykorzystanej piłce setowej w pierwszej partii meczu 3. rundy w Miami, ale do śmiechu nie było długo ani jej, ani jej sztabowi szkoleniowemu. Trener Tomasz Wiktorowski nieraz podczas pojedynku z Lindą Noskovą kręcił głową z niedowierzaniem, bo na początku spotkania obawiał się czegoś zupełnie innego. Ale Polka ostatecznie wygrała, przede wszystkim sama ze sobą" - pisała po tym spotkaniu Agnieszka Niedziałek ze Sport.pl.

Iga Świątek po blisko trzech godzinach mogła krzyknąć "jazda", kończąc mecz

I faktycznie - ostatnia piłka meczu musiała być olbrzymią ulgą dla Świątek, jej boksu oraz kibiców, którzy zarwali noc, żeby obejrzeć to spotkanie. Polka w ostatnim gemie spotkania przegrywała 0:40, obroniła trzy break-pointy z rzędu, a dwie piłki później zakończyła mecz. 

Wtedy też 22-latka zwróciła się ku swojemu boksowi, wskazała na niego palcem i z pełnym ognia wzrokiem krzyknęła charakterystyczne "jazda!". Widać było w jej reakcji determinację, ale i zadowolenie z wygrania tego jakże trudnego spotkania. "Spójrzcie na tę reakcję" - mówiła angielska komentatorka spotkania.

W czwartej rundzie turnieju WTA 1000 w Miami Iga Świątek zmierzy się z Jekatieriną Aleksandrową (16. WTA). Będzie to piąte spotkanie Polki z Rosjanką. Dotychczasowy bilans to 3:1 dla Świątek, która wygrała trzy ostatnie spotkania przeciwko Aleksandrowej. Mecz obu pań w Miami zostanie rozegrany w nocy z poniedziałku na wtorek nie wcześniej niż o godzinie 1:30.

Więcej o: