Światowe media mówią jednym głosem. Wszyscy to zauważyli po porażce Sabalenki

To jedna z największych sensacji w Indian Wells 2024. Wiceliderka światowego rankingu i wielka rywalka Igi Świątek - Aryna Sabalenka - przegrała z Emmą Navarro i pożegnała się ze zmaganiami na kalifornijskich kortach. Świat tenisa jest w szoku. Światowe media zauważają, że Białorusinka przeżywa kryzys. - Odczuwa frustrację od czasu udanej obrony tytułu pierwszego wielkoszlemowego turnieju - komentują.
Aryna Sabalenka
fot. Jayne Kamin-Oncea-USA TODAY Sports

Dla Aryny Sabalenki (2. WTA) już początek turnieju WTA 1000 w Indian Wells nie należał do najłatwiejszych. W swoim pierwszym meczu musiała bronić aż czterech piłek meczowych, ale ostatecznie udało jej się uciec spod topora i pokonać Peyton Stearns (64. WTA).  Nie bez kłopotów uporała się także z Emmą Raducanu (250. WTA). W tym spotkaniu miała problemy z trzymaniem nerwów na wodzy. Podpadła sędziom za używanie wulgarnych słów.

Zobacz wideo Co z tym Lewym? Debata na Sport.pl na żywo już w piątek

Świat w szoku po porażce Sabalenki. "Zniknęła"

W meczu 1/8 finału nie miała już tyle szczęścia. Na korcie lepsza od niej okazała się Amerykanka Emma Navarro (23. WTA). Początek meczu był bardzo wyrównany, ale pierwszą przewagę wypracowała sobie niżej notowana zawodniczka i wygrała partię 6:3.

Drugiego seta w takim samym stosunku gemów wygrała Sabalenka. W decydującej części meczu jednak zawiodła na całej linii. Przegrała 2:6, a w całym meczu 1:2. Sensacyjna zwyciężczyni pojedynku zagra z wygraną starcia Diane Parry (61. WTA) - Maria Sakkari (9. WTA).

Świat tenisa jest w szoku. - Sabalenka nie potrafiła złapać rytmu na kalifornijskim korcie. Białorusinka będzie musiała spakować walizki. Tym razem nie miała tyle szczęścia - ocenił portal puntodebreak.com. Zdecydowanie mocniejszych słów używa rumuński Eurosport: - Aryna Sabalenka zniknęła po wygranej w Australian Open. Mecz był znacznie trudniejszy, niż mogłaby sobie wyobrazić. 

- Dla Navarro to największy sukces w karierze. Pierwsza wygrana z rywalką z top 3 WTA. Stała się tenisistką z największą liczbą zwycięstw w 2024 roku (18, o jedno więcej od Igi Świątek i Jeleny Rybakiny) - zachwyca się za to postawą sensacyjnej Amerykanki.

- Niezapomniany występ - takich słów użył portal tennisuptodate.com, skupiając się na statystykach. W tych dużo lepiej wypadła Navarro. Miała 64 proc. skuteczności pierwszego serwisu, wygrywając 70 proc. punktów, podczas gdy jej rywalka miała zaledwie 50 proc. skuteczności.

- Sabalenka odczuwa frustrację od czasu udanej obrony tytułu pierwszego wielkoszlemowego turnieju - komentuje RTL, zauważając, że od momentu wygrania Australian Open Białorusinka znajduje się w słabej formie.

Portal sport24.ru pisze o "niespodziewanej porażce", zaś sport5.by komentuje krótko, ale dosadnie: - Amerykanka okazała się silniejsza na rodzimej ziemi. - Dzień na Indian Wells rozpoczął się od wielkiego zaskoczenia - pisze "Mundo Deportivo".

Sensacyjna zwyciężczyni jest na ustach całego świata. Jej wygrana to olbrzymiego kalibru niespodzianka. - Navarro zszokowała Białorusinkę wynikiem 6-3, 3-6, 6-2, odnosząc największe zwycięstwo w swojej karierze - uważa portal tennisnow.com. - Wielkie odkrycie roku wyrzuciło Sabalenkę - grzmi madrycki "AS".

Odpadnięcie na tak wczesnym etapie oznacza, że Białorusinka nie powtórzy wyniku sprzed roku. Wówczas na kortach w Indian Wells dotarła do finału. Przegrała w nim z Jeleną Rybakiną.

Więcej o: