Sabalenka w akcji. Nie hamowała się. "Ona jest niesamowita" [WIDEO]

Aryna Sabalenka potrafi błysnąć nie tylko na korcie. Wielka rywalka Igi Świątek pokazała, że bardzo swobodnie czuje się przed obiektywem. Z dużą swobodą pozowała do zdjęć podczas specjalnej sesji przed rozpoczęciem prestiżowego turnieju Indian Wells. Nagraniami z sesji podzieliło się WTA. Trzeba przyznać, że tenisistka prezentowała się zjawiskowo.

Aryna Sabalenka (2. WTA) wraca do wielkiej rywalizacji. Po zwycięstwie w Australian Open fani białoruskiej tenisistki nie mieli zbyt wielu okazji, by oglądać ją na korcie. A to dlatego, że wycofała się z turnieju w Dosze, a w Dubaju odpadła już w drugiej rundzie po porażce z Donną Vekić (36. WTA). Teraz, podobnie jak Iga Świątek i inne czołowe zawodniczki, przystąpi do prestiżowego Indian Wells. Zanim jednak wyszła do gry, zrobiła oszałamiające wrażenie podczas sesji zdjęciowej.

Zobacz wideo Cegliński: Nie mamy żadnej gwarancji, że prezydent podpsze

Sabalenka skradła show podczas sesji przed Indian Wells. "Z hollywoodzkim uśmiechem"

Tenisistki, gdy tylko zjawiły się w Kalifornii, stanęły przed obiektywem, by zaprezentować swoje sportowe stroje. Sabalenka pokazała się w cienkiej, czarnej sukience Nike Fall Night Slam Dress z półprzezroczystą siateczką w okolicach talii. Założyła też różowy dres Nike z charakterystycznymi dziurkami oraz białe buty tej samej marki.

25-latka prezentowała się czarująco. Podczas sesji wręcz tryskała dobrym nastrojem i pozwalała na bardzo swobodne zachowanie. Na zdjęciach i nagraniach, opublikowanych przez WTA na Instagramie, kibice mogli zobaczyć, jak z dużą pewnością siebie wykonuje lekkie, taneczne ruchy. A wszystko to z szerokim uśmiechem na ustach. "Ona jest niesamowita", "Zawsze wesoła", "Piękna z hollywoodzkim uśmiechem", "Fajnie patrzeć, jak dobrze się bawi" - pisali zachwyceni fani w komentarzach.

 

Indian Wells rozpocznie się już w środę 6 marca. Aryna Sabalenka podobnie jak Iga Świątek rywalizację rozpocznie nieco później, bo od drugiej rundy. Jej rywalką będzie Włoszka Elisabetta Cocciaretto (60. WTA) lub Amerykanka Peyton Stearns (64. WTA). Z liderującą na światowych listach Polką będzie mogła się spotkać dopiero w wielkim finale.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.