Burza przed Indian Wells. Kibice nie mają złudzeń. "Nienawidzi Świątek"

Iga Świątek po kilkunastu dniach przerwy wraca do rywalizacji. W środę w Stanach Zjednoczonych rozpocznie się Indian Wells. Nieco ponad dobę wcześniej rozlosowano drabinkę - Polka znów nie miała jednak szczęścia. W sieci zawrzało. "WTA nienawidzi Igi Świątek" - napisał jeden z kibiców. Fani zwrócili także uwagę na lepsze losowanie Aryny Sabalenki. "Bogowie tenisa ją kochają" - czytamy.

Indian Wells po Wielkich Szlemach najbardziej prestiżowa impreza w tourze. Podczas prawie dwutygodniowej rywalizacji najlepsze tenisistki oraz tenisiści świata powalczą o sporą zaliczkę punktową do rankingu, oraz niemałe premie finansowe. W nocy z poniedziałku na wtorek odbyło się losowanie drabinek.

Zobacz wideo Gwiazdy sportu oszalały za padlem

"WTA nienawidzi Igi Świątek". Kibice nie mają wątpliwości

Iga Świątek (1. WTA) w pierwszej rundzie ma wolny los, a w drugiej zmierzy się z Danielle Collins (56. WTA) bądź kwalifikantką. W trzeciej rundzie Polka może trafić na Lindę Noskovą (29. WTA), z którą przegrała na Australian Open. W przypadku awansu do kolejnych rund liderkę światowych list czekają spotkania m.in. z Jeleną Ostapenko (10. WTA) czy Jeleną Rybakiną (4. WTA).

"Losowanie kalifornijskiego turnieju nie było łaskawe dla Igi Świątek, przypomina to z Melbourne. Z drugiej strony to zawsze tylko teoria, bo nie można wykluczyć wielu niespodzianek, a wtedy ostateczne nazwiska rywalek liderki rankingu będą inne aniżeli te potencjalnie groźniejsze" - tak losowanie ocenił dziennikarz Sport.pl Dominik Senkowski.

Swoje zdanie wyrazili w mediach społecznościowych także kibice. Ci nie byli łaskawi dla WTA. "WTA nienawidzi Igi Świątek", "Nienawidzicie jej, ma najgorsze losowanie z czołowej czwórki" - czytamy na platformie X. Niektórzy z internautów doszukiwali się powiązań z losowaniem kilka tygodni temu na Australian Open. "Iga i PTSD (zespół stresu pourazowego - przyp. red) po Melbourne", "Nigdy więcej meczów Igi z Collins i Noskovą" - pisali.

Kibice zwrócili też uwagę na o wiele łatwiejsze losowanie dla wiceliderki rankingu Aryny Sabalenki. "Sabalenka znów losowanie jak na WTA 250", "Arynko, bogowie tenisa Cię kochają" - w takich wręcz złośliwych niekiedy słowach wypowiadali się kibice.

Pierwsza runda Indian Wells zaplanowana jest na środę 6 marca. Iga Świątek przystąpi do gry w piątek 8 marca. Polka dwa lata temu sięgnęła po triumf w turnieju i w tym roku również jest jedną z głównych faworytek.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.