Gigantyczny skandal. Przebił Rosjanina. "Zadałem ci k... pytanie!" [WIDEO]

Tenis nie jest wolny od licznych skandali. Kolejny wybuchł właśnie w Chile podczas turnieju ATP 250. Tenisiści biorący udział w tych rozgrywkach skarżą się na katastrofalny stan kortów, na których przyszło im grać. Jeden z nich nie wytrzymał. Arthur Fils został nagrany, jak kłóci się z supervisorem turnieju. - Powiedz mi, jak mamy to zrobić?! Czy jesteś pie***onym sportowcem? - krzyczał Francuz.

Arthur Fils jest czołowym francuskim tenisistą. Kibice mogą znać go m.in. z juniorskiego Rolanda Garrosa. W tych rozgrywkach trzy lata temu grał w finale singla oraz wygrał turniej deblowy. Obecnie jest tylko dwóch francuskich zawodników, którzy w rankingu ATP są wyżej sklasyfikowani. To Ugo Humbert (18. ATP) i Adrian Mannarino (19. ATP). Fils zajmuje 44. miejsce.

Zobacz wideo Michał Winiarski o pucharze Polski: Jesteśmy zespołem niebezpiecznym na zagrywce

Francuski tenisista nie wytrzymał. Wybuchł podczas meczu. Skandaliczne warunki na korcie

Teraz Fils występował w turnieju ATP Chile Open. W 1/8 finału pokonał Thiago Seybotha Wilda 6:3, 6:3, żeby we wczorajszym ćwierćfinale przegrać z Pedro Martinezem 3:6, 7:6, 2:6. Lokalni kibice zapamiętają Francuza z tego drugiego spotkania, ale nie z powodu gry w tenisa, a z wybuchu wściekłości, którą wyładował na supervisorze zawodów. Jej przyczyna? Skandaliczne warunki na kortach. Jest naprawdę źle.

To kolejny skandal z tenisistami kłócącymi się z oficjelami w ostatnich dniach. W piątek informowaliśmy o zdarzeniu z turnieju ATP 500 w Dubaju, podczas którego Andriej Rublow nazwał sędziego "je***ym kr**ynem". Rosjanin za te słowa został zdyskwalifikowany.

Niedługo później Internet obiegło nagranie z turnieju w Chile, gdzie widać, jak piłka zakopuje się w piachu i nie odbija się od ziemi. Arthur Fils pretensje wyraził głośno i podczas meczu z Pedro Martinezem. Francuz został nagrany, jak krzyczy na przedstawiciela organizatora zawodów.

- Powiedz mi, jak mamy to zrobić?! Jak mamy to zrobić człowieku?! Pi***ol się! Jesteś pie***onym sportowcem? Czy jesteś pie***onym sportowcem? Pytam się ciebie, czy jesteś pie***onym sportowcem? To skąd wiesz, czy da się grać na tym korcie? Skąd wiesz?! Mówiłem ci przed turniejem, nie? Mówiłem przed turniejem. Co się teraz stanie? Co się teraz stanie? Co się teraz stanie? Nie mogę grać. Co się teraz stanie? Zadałem ci ku**a pytanie?! - krzyczał wyraźnie roztrzęsiony Fils do supervisora, ale nie doczekał się satysfakcjonującej go odpowiedzi, machnął ręką i odszedł.

Tenisiści głośno wyrażali niezadowolenie w mediach. Chilijczyk Cristian Garin stwierdził, że to "najgorszy kort, na jakim kiedykolwiek grałem na poziomie ATP". Argentyńczyk Thiago Tirante zwracał uwagę na zagrożenie kontuzjami. Zgadza się z nim Hiszpan Roberto Carballes Baena, który stwierdził, że "cały mecz obawiał się urazu" - czytamy w serwisie claytenis.com.

Fils miał więcej szczęścia od wspomnianego Rublowa i mimo swojego wybuchu otrzymał jedynie ostrzeżenie. Dokończył mecz, ale przegrał 3:6, 7:6, 2:6. Tym samym do półfinału awansował Pedro Martinez, gdzie zagra z Sebastianem Baezem. To spotkanie odbędzie się dzisiaj o godzinie 23:20.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.