Hubert Hurkacz zakończył rywalizację w turnieju w Dubaju na ćwierćfinale. Tym samym powtórzył wynik z poprzedniego sezonu i utrzymał dorobek punktowy w rankingu. Chociaż to może nie wystarczyć do tego, aby utrzymać obecną pozycję.
Od Australian Open Polak jest notowany na najwyższym w karierze ósmym miejscu. Aczkolwiek kilku rywali czyhało na jego potknięcia, a co za tym idzie szansę na wyprzedzenie go. Najbliżej tego jest obecnie Casper Ruud, który świetnie radzi sobie w turnieju ATP 500 w Acapulco.
Norweg w nocy z piątku na sobotę awansował do finału zmagań w Meksyku. Pierwszy set meczu z wyżej notowanym Holgerem Rune mu nie wyszedł, od razu został przełamany i już nie odrobił tej straty (3:6). W drugim spisał się o wiele lepiej i po obronieniu trzech break pointów wygrał gem returnowy, a potem całą partię (6:3). W decydującym secie od stanu 2:1 dla Rune nastąpiła seria czterech z rzędu przełamań. Zakończył ją Ruud, który utrzymał podanie, a potem rozstrzygnął na swoją korzyść kluczowy gem przy serwisie przeciwnika. A niedługo później wykorzystał pierwszą piłkę meczową (6:4) i awansował do finału w Acapulco, gdzie zmierzy się z Alexem de Minaurem, obrońcą tytułu.
Ostatnia wygrana sprawiła, że Norweg zrównał się w rankingu ATP Live z Hurkaczem. Obaj mają po 3405 punktów, a o wyższym miejscu Polaka decyduje jeden z kolejnych punktów regulaminu. Ale jeśli Norweg wygra finał w Meksyku, będzie miał 3575 pkt. Dla polskiego tenisisty korzystniejszy byłby zatem triumf de Minaura, który maksymalnie może mieć 3210 pkt.
Finał turnieju ATP 500 w Acapulco zostanie rozegrany w nocy z 2 na 3 marca, rozpocznie się najwcześniej o godzinie 4:00 czasu polskiego.