Co za wieści ws. Igi Świątek. Taki wyczyn już po pierwszej rundzie

Iga Świątek wielkimi krokami zbliża się do przekroczenia granicy 100. tygodni w roli liderki światowego rankingu. Liczne sukcesy Polki na korcie sprawiają, że na tym etapie kariery zarobiła już spore pieniądze. Z danych dostępnych na oficjalnej stronie WTA wynika, że Iga jest bardzo blisko wejścia do czołowej dziesiątki klasyfikacji wszech czasów pod kątem liczby płac. Jeszcze jednak nie jest na szczycie, jeśli chodzi o największe zarobki wśród polskich tenisistek. Tu wciąż prym wiedzie Agnieszka Radwańska.

Właśnie trwa 92. tydzień z Igą Świątek (1. WTA) w roli liderki światowego rankingu. Polka zdołała wygrać turniej WTA 1000 w Dosze i doszła do półfinału zmagań w Dubaju, gdzie niespodziewanie uległa 4:6, 4:6 Rosjance Annie Kalińskiej. Mimo to wciąż przewaga Świątek nad drugą Aryną Sabalenką wynosi ponad 1300 punktów. "Jestem bardzo zadowolona i dumna z tego, jak przepracowaliśmy razem z moim zespołem ten czas, jak zadbaliśmy o standardy" - pisała Świątek na Instagramie, podsumowując występy w turniejach, które były rozgrywane na Bliskim Wschodzie. 

Zobacz wideo Polka przeszła w Australian Open samą siebie. "Absolutnie największa niespodzianka"

Świątek o krok od awansu do TOP 10. Chodzi o listę płac w kobiecym tenisie

Zanim rywalizacja tenisistek przeniesie się do Stanów Zjednoczonych, warto się zatrzymać przy zarobkach Świątek. Na oficjalnej stronie WTA możemy przeczytać, że Iga w trakcie kariery zarobiła już 25,97 mln dolarów - to ponad 103 mln złotych. Nieco mniejsza kwota pojawia się w dokumentach WTA - to 25,809 mln dolarów (stan na 26 lutego br.). Niemniej daje to Polce jedenaste miejsce w klasyfikacji wszech czasów, jeśli chodzi o listę płac w kobiecym tenisie. Wszystko wskazuje na to, że Świątek pojawi się w czołowej dziesiątce tego zestawienia podczas zmagań w USA.

Do dziesiątej Swietłany Kuzniecowej z Rosji Świątek "traci" niespełna osiem tys. dolarów. W związku z tym Świątek oficjalnie ją wyprzedzi po pierwszej rundzie Indian Wells (6-17 marca), bo za udział w pierwszej rundzie tenisistki otrzymają 30,050 tys. dolarów (blisko 120 tys. złotych). Na dziewiątym miejscu w tej klasyfikacji jest Agnieszka Radwańska, która w latach 2006-2018 zarobiła 27,683 mln dolarów (ponad 110 mln złotych). Później różnice finansowe w zestawieniu wszech czasów zaczynają się robić coraz większe.

Dla porównania - w tym roku w finansowym rankingu na szczycie jest Sabalenka, która zarobiła 2,21 mln dolarów. Świątek jest na trzecim miejscu z 1,21 mln dolarów, a obie zawodniczki przedziela Chinka Qinwen Zheng (8. WTA) z 1,36 mln dolarów.

Na szczycie klasyfikacji wszech czasów w liście płac jest Serena Williams, która zarobiła w trakcie kariery blisko 95 mln dolarów. Podium tego zestawienia uzupełnia Venus Williams (42,59 mln dolarów) oraz Rumunka Simona Halep (40,20 mln dolarów).

Najlepiej zarabiające tenisistki w historii kobiecego tenisa (kwoty w dolarach, stan na 26 lutego):

  • 1. Serena Williams (USA) - 94,816,730
  • 2. Venus Williams (USA) - 42,595,397
  • 3. Simona Halep (Rumunia) - 40,203,437
  • 4. Maria Szarapowa (Rosja) - 38,777,962
  • 5. Petra Kvitova (Czechy) - 37,252,032
  • 6. Wiktoria Azarenka (Białoruś) - 37,050,704
  • 7. Caroline Wozniacki (Dania) - 35,669,918,
  • 8. Angelique Kerber (Niemcy) - 32,183,533
  • 9. Agnieszka Radwańska (Polska) - 27,683,807
  • 10. Swietłana Kuzniecowa (Rosja) - 25,816,890
  • 11. Iga Świątek (Polska) - 25,809,127
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.