Zmarnowana szansa Igi Świątek. Niestety. A mogło być tak pięknie

390 punktów do rankingu WTA Race zapisała w tym tygodniu Iga Świątek, dochodząc do półfinału turnieju WTA 1000 w Dubaju. W nim Polka musiała uznać wyższość Anny Kalińskiej, przez co wciąż znajduje się na trzecim miejscu w klasyfikacji najlepszych zawodniczek tego sezonu, choć gdyby wygrała całą imprezę, wskoczyłaby na pozycję liderki. Do czołówki doskoczyła ostateczna zwyciężczyni Jasmine Paolini.

Najważniejszym wydarzeniem mijającego tygodnia w kobiecym tenisie był turniej WTA 1000 w Dubaju, który przyniósł sensacyjne rozstrzygnięcia. Już w swoim pierwszym meczu przegrała Aryna Sabalenka. Dla Białorusinki był to pierwszy występ od czasu triumfu w Australian Open. Na etapie ćwierćfinału z turniejem pożegnał się Elena Rybakina oraz Coco Gauff. Kazaszka w ogóle nie wyszła na kort z powodu problemów zdrowotnych, a Amerykanka przegrała z Anną Kalińską. 

Zobacz wideo Khalidov szczerze o walce z Adamkiem: To byłoby chamskie

Nowy ranking WTA Race po turnieju w Dubaju. Mogło być znacznie lepiej

25-letnia Rosjanka, notowana dotychczas na 40. miejscu w rankingu WTA, sprawiła w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich wiele sensacji. Pokonała nie tylko Coco Gauff, ale także Jelenę Ostapenko czy w końcu Igę Świątek w półfinale. Dopiero w meczu o tytuł musiała uznać wyższość Jasmine Paolini. 

Nieoczekiwane końcowe rozstrzygnięcia w turnieju rangi WTA 1000 spowodowały spore przetasowania w rankingu WTA Race, który wyłoni najlepsze zawodniczki sezonu, które na koniec roku zagrają w WTA Finals. Czołowa piątka pozostała bez zmian, choć z tego grona najwięcej punktów zyskała Iga Świątek. Polka dopisała do swojego dorobku 390 punktów. Ma ich w sumie już 2020 i nieznacznie ustępuje Elenie Rybakinie (2043) oraz Arynie Sabalence (2335). Gdyby 22-latce udało się wygrać całą imprezą w Dubaju, wskoczyłaby przed obie rywalki i zostałaby nową liderką rankingu WTA Race.

Natomiast dopisanie tysiąca punktów pozwoliło Jasmine Paolini awansować na szóste miejsce. Dwie lokaty niżej zlokalizowana jest Anna Kalińska, która za finał zyskała 680 punktów, jednakże to nie one zanotowały największy skok w rankingu w czołówce stawki. O 35 pozycje poprawiła się Sorana Cirstea - półfinalistka z Dubaju - która wskoczyła na 18. miejsce. Natomiast skok o 43 lokaty zanotowała Marketa Vondrousouva, która w tym turnieju musiała uznać wyższość właśnie Rumunki. Czeszka znajduje się teraz pod koniec trzeciej dziesiątki.

Kolejne 151 punktów do swojego dorobku dopisała Magdalena Fręch. Łodzianka w trzeciej rundzie przegrała Elena Rybakina. Pięć miejsc straciła za to Magda Linette.

Następne duże turnieje WTA Tour, które przyniosą kolejne istotne zmiany w klasyfikacji Race, odbędą się w marcu. Będą to dwie imprezy rangi WTA 1000 - Indian Wells oraz Miami.

Aktualny ranking WTA Race:

  • 1. Aryna Sabalenka (Białoruś) 2335
  • 2. Elena Rybakina (Kazachstan) 2043
  • 3. Iga Świątek (Polska) 2020
  • 4. Qinwen Zheng (Chiny) 1710
  • 5. Jelena Ostapenko (Łotwa) 1478
  • 6. Jasmine Paolini (Włochy) 1287
  • 7. Coco Gauff (USA) 1255
  • 8. Anna Kalińska (Rosja) 1237
  • 9. Dajana Jastremska (Ukraina) 916
  • 10. Anastazja Pawliuczenkowa (Rosja) 855
  • .
  • 22. Magdalena Fręch (Polska) 471
  • 54. Magda Linette (Polska) 207
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.