Tyle Świątek zarobiła w Dubaju. Wielka kasa na pocieszenie

Iga Świątek w półfinale WTA w Dubaju zmierzyła się z Anną Kalinskają. Polka miała w tym meczu sporo problemów i niestety nie spisała się najlepiej. Ostatecznie przegrała 4:6, 4:6 i pożegnała się z dalszym udziałem w tych zawodach. Mimo to liderka rankingu może liczyć na spory zastrzyk gotówki.

Iga Świątek (1. WTA) świetnie prezentowała się na turnieju WTA w Dubaju. Bez żadnych problemów wyeliminowała kolejno Sloane Stephens (41. WTA), Elinę Switolinę (20. WTA) i Qinwen Zheng (7. WTA). Tym samym awansowała do półfinału, gdzie czekała na nią Anna Kalinskaja (40. WTA), która wcześniej nieoczekiwanie pokonała Coco Gauff (3. WTA). 

Zobacz wideo Hubert Hurkacz zbliża się do perfekcji. "Czołowa trójka na świecie"

Iga Świątek przegrywa w półfinale. Oto ile zarobiła

W pierwszym secie Świątek z początku spisywała się dobrze i przełamała rywalkę. Następnie przegrała jednak dwa własne podania i ostatecznie Kalinskaja okazała się w tej partii lepsza. W drugim secie Polka znów miała problemy. Szybko została przełamana i nie była w stanie dogonić Rosjanki, która regularnie wykorzystywała jej błędy. W efekcie Kalinskaja ponownie wygrała jej podanie i ostatecznie pokonała Świątek 6:4, 6:4. Tym samym Polka pożegnała się z dalszym udziałem w turnieju WTA w Dubaju. 

Świątek mimo porażki może być pewna, że zarobi ogromne pieniądze. Za dotarcie do półfinału otrzyma 158 944 dolary, czyli ponad 632 tysiące złotych. Polka mogłaby zakończyć turniej z większą sumą na koncie. Za udział w finale zainkasowałaby 308 320 dolarów (ponad 1.2 miliona złotych), a za zwycięstwo 523 485 dolarów (ponad dwa miliony złotych). 

Iga Świątek nie będzie mieć dużo czasu na odpoczynek. Już niedługo weźmie udział w turnieju Indian Wells, który rozpocznie się 4 marca. Następnie zobaczymy Polkę na zawodach WTA w Miami, których początek zaplanowany jest na 17 marca. 

Anna Kalinskaja w finale zmierzy się z Jasmine Paolini (26. WTA). 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.