Ważne wieści dla Świątek. Arcyciekawa drabinka turnieju w Dubaju. To rzadkość

Iga Świątek znów udowodniła, że jest w kapitalnej dyspozycji. Po triumfie w Dosze liderka rankingu WTA przeniosła się do Dubaju, gdzie w czwartkowe popołudnie zagrała w ćwierćfinale z Chinką Qinwen Zheng. Świątek wygrała 6:3, 6:2, dzięki czemu awansowała do półfinału turnieju. Na tym etapie Polka może zmierzyć się z trzecią rakietą świata. Tak prezentuje się drabinka turnieju w Dubaju.

Po zaledwie kilku dniach odpoczynku Iga Świątek od wtorku rywalizuje w turnieju WTA Dubaj 1000. Polka na kortach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich prezentuje się wyśmienicie. W pierwszym meczu rozprawiła się z Amerykanką Sloane Stephens, wygrywając 6:4, 6:4. Następnie Świątek pokonała Ukrainkę Elinę Switolinę 6:1, 6:4, która zdołała ograć ją podczas ostatniego Wimbledonu. Dzięki dwóm wygranym Świątek w czwartek zagrała o półfinał z finalistką Australian Open - Qinwen Zheng.

Zobacz wideo Gwiazdy sportu oszalały za padlem

Iga Świątek może zagrać z Coco Gauff o finał w Dubaju. Oto drabinka

W starciu z Chinką to Iga Świątek od pierwszego gema prezentowała się znacznie lepiej. W pierwszym secie wystarczyło, że Polka tylko raz przełamała rywalkę, dokładając do tego wszystkie sześć wygranych gemów przy własnym serwisie. W drugiej partii spotkanie stało się jeszcze bardziej zdominowane przez naszą tenisistkę. Co prawda obie zawodniczki toczyły wiele długich wymian, jednak ostatecznie to Świątek zdołała wygrać całe spotkanie 6:4, 6:2.

Teraz liderka światowego rankingu czeka na przeciwniczkę, z którą zmierzy się w półfinale. Na tym etapie Świątek zagra ze zwyciężczynią starcia Coco Gauff - Anna Kalinskaja. To spotkanie rozpocznie się w czwartek po godz. 18:00 polskiego czasu. Z Amerykanką w przeszłości 22-latka mierzyła się aż dziesięć razy, przegrywając zaledwie jeden mecz - w zeszłym roku podczas turnieju WTA w Cincinnati. Inaczej wygląda historia starć Świątek z Anną Kalinskają, z którą Polka nie grała jeszcze ani razu.

Jeśli Iga Świątek wygra półfinałowy mecz, o tytuł w Dubaju zagra z Jasmine Paolini lub Soraną Cirsteą. Ku zaskoczeniu ekspertów i kibiców Włoszka i Rumunka spotkają się w półfinale i jedna z nich na pewno będzie sensacyjną finalistką na kortach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Paolini w ćwierćfinale pokonała Rybakinę, a Cirstea rozprawiła się z triumfatorką Wimbledonu Marketą Vondrousovą po dramatycznym starciu. Z gry na wcześniejszych etapach wypadły najgroźniejsze rywalki, takie jak Jelena Ostapenko, Aryna Sabalenka czy wspomniana Jelena Rybakina. To arcyciekawa sytuacja, bo w ćwierćfinale i (prawdopodobnie) półfinale Świątek zmierzy się z potencjalnie trudniejszymi rywalkami niż w finale

Tak wygląda drabinka Igi Świątek do finału w WTA Dubaj

  • półfinał: Coco Gauff (3. WTA) lub Anna Kalinskaja (40. WTA)
  • finał: Jasmine Paolini (26. WTA) lub Sorana Cirstea (22. WTA).
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.