Wielki powrót po 14 latach. Mistrz trzech lig poprowadzi polski klub

Po dwóch latach Igor Juricić przestanie pełnić funkcję trenera Trefla Gdańsk. Chorwackiemu szkoleniowcowi po obecnym sezonie wygasa umowę, której gdańszczanie nie zamierzają przedłużać. Klub wybrał już jego następcę. Będzie nim polski trener, który do rodzimych rozgrywek wraca po 14 latach trenowania zespołów z Rumunii, Turcji i Ukrainy, gdzie sięgał po najważniejsze trofea.

W poprzednim sezonie Trefl Gdańsk zajął szóste miejsce w tabeli PlusLigi, a w obecnych rozgrywkach zespół zajmuje dokładnie szóstą lokatę po 22. kolejkach i do końca musi oglądać się za siebie w kontekście awansu do play-offów i walki o czołowe miejsca na koniec sezonu. Z kolei w Pucharze Polski gdański zespół odpadł przed tygodniem w ćwierćfinale po porażce 0:3 (20:25, 20:25, 20:25) z Jastrzębskim Węglem. 

Zobacz wideo "To najlepszy moment w historii klubu". Marcin Komenda po wygranej ze Ślepskiem Malow Suwałki

Mariusz Sordyl ma zostać nowym trenerem Trefla Gdańsk

Od 2022 roku trenerem Trefla Gdańsk jest Chorwat Igor Juricić, którego umowa z klubem kończy się latem bieżącego roku. Według medialnych doniesień Trefl nie przedłuży z obecnym szkoleniowcem umowy i postawi na trenera, który wróci do PlusLigi po 14 latach. 

O kogo chodzi? O Mariusza Sordyla, który według informacji Interii od nowego sezonu zasiądzie na ławce Trefla Gdańsk. Sordyl dotychczas prowadził w Polsce jeden klub - AZS Olsztyn w latach 2008-2010, z którym sięgnął po brązowy medal polskiej ligi w 2008 roku.

Po opuszczeniu AZS-u Mariusz Sordyl trenował w Rumunii, Katarze, Turcji i Ukrainie. Z rumuńskim Rematem Zalau sięgnął po mistrzostwo (2012), wicemistrzostwo (2013) i puchar (2012) kraju. Z kolei z Fenerbahce także sięgnął po krajowy dublet w Turcji w 2019 roku. Po przygodzie z drużyną ze Stambułu Sordyl w 2022 roku objął ukraiński Epicentr-Podolany Horodok. Z tą ekipą także wygrał mistrzostwo i puchar 2022 roku. W ostatnim sezonie pracy ukończył rozgrywki na drugim miejscu.

- Bardzo dobrze się stało, że sport nadal jest obecny, nawet w tak trudnej sytuacji. To ważne dla Ukrainy, że jest taka namiastka normalnego życia. Natomiast w każdym momencie wyczuwa się napięcie i niepokój. Nie tylko u ukraińskich zawodników. Dotyczy to wszystkich mieszkańców - mówił Sordyl o rozgrywaniu meczów w kontekście rosyjskiej agresji w rozmowie ze Sport.pl.

Mariusz Sordyl był przed laty także reprezentantem Polski w siatkówce i występował na pozycjach atakującego oraz przyjmującego. W narodowych barwach wystąpił w 145 meczach w latach 1989-1995. Wraz z kadrą wygrał Letnią Uniwersjadę w 1991 roku. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.