Wielka awantura. Czołowa tenisistka świata odmówiła gry. "Wezwij go"

Coco Gauff nie bez problemów, ale awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA 1000 w Dubaju. Amerykanka w trzeciej rundzie pokonała Karolinę Pliskovą 2:6, 6:4, 6:3. W drugiej rundzie Gauff wdała się w kilkuminutową kłótnię z arbitrem ws. przepisów i błędnej decyzji podjętej przez sędziego. - Wywołałeś aut, gdy ona już uderzyła piłkę - grzmiała trzecia rakieta świata w sytuacji, w której była poszkodowana.

W turnieju WTA 1000 w Dubaju nie poznaliśmy jeszcze wszystkich zawodniczek, które zagrają w ćwierćfinałach, a już wiadomo, że nie zagrają w nich m.in. Aryna Sabalenka (2. WTA), Jelena Ostapenko (9. WTA) czy Maria Sakkari (2. WTA). Każda z tych tenisistek odpadła przed awansem do najlepszej ósemki zawodów. Niemałe problemy miała Jelena Ostapenko (4. WTA), która ostatecznie pokonała Magdalenę Fręch (53. WTA) 7:6(7-5), 3:6, 6:4. 

Zobacz wideo Gwiazdy sportu oszalały za padlem

Pierwszy set to popis gry Karoliny Pliskovej (36. WTA), która w Dubaju występuje po tym, jak musiała zrezygnować w grze w półfinale zawodów w Dosze z powodu problemów zdrowotnych. Co prawda Czeszka przegrała gema przy własnym podaniu na początku meczu, ale w drodze do stanu 4:1 trzykrotnie przełamywała rywalkę. Przewaga podwójnego przełamania sprawiła, że ostatecznie w pół godziny wygrała seta 6:2.

Ogromne emocje w drugim secie. Coco Gauff powtarzała. "Chcę się zapytać" 

Druga partia miała podobny przebieg w drugą stronę, ale tylko do pewnego momentu, gdy Coco Gauff prowadziła 5:2. To właśnie przed wygraniem piątego gema miała miejsce sytuacja, która ewidentnie wytrąciła na chwilę Amerykankę z równowagi. Przy stanie 4:2 i przewagą przy 40-40 Gauff posłała serwis, który sędzia główny wywołał jako autowy. Zrobił to jednak tuż po tym, gdy Pliskova uderzyła piłkę, co rozwścieczyło Gauff, która wzięła challange w tej sytuacji. Efekt? Piłka była w korcie i punkt powinien zostać przyznany Amerykance.

- Wywołałeś aut, gdy ona już uderzyła piłkę. [...] Wezwij supervisora [osobę z ramienia organizatorów, obserwującą zawody - przy. red]. Nie wrócę do gry, dopóki tego nie zrobisz. Nie możesz mi tego odmówić. Chcę ją zapytać, jaki jest przepis. Takie jest moje prawo i ja o tym wiem - mówiła Gauff do sędziego przy aplauzie publiczności. - Czy możesz mnie posłuchać, nie przerywając mi przez dwie sekundy? 

- Nie znam przepisu, chcę się jej o to zapytać. Nie możesz tego kwestionować - dodawała kilkukrotnie Amerykanka, ale sędzia nie spełnił jej prośby. Ostatecznie wróciła do gry, zwyciężyła w gemie i było 5:2. Wtedy przegrała dwa gemy z rzędu, ale udało jej się przełamać serwis Pliskovej i wygrać seta 6:4. 

Coco Gauff awansowała do ćwierćfinału turnieju w Dubaju

Trzecia partia była najbardziej wyrównaną. Do stanu 4:3 z perspektywy Coco Gauff każda z tenisistek wygrywała swój serwis. Wtedy Gauff udało się przełamać Pliskovą, wykorzystując trzeci breakpoint. W kolejnym gemie sama obroniła dwie szanse rywalki na przełamanie i wykorzystała trzecią piłkę meczową, wygrywając cały mecz 2:6, 6:4, 6:3.

W kolejnej rundzie Coco Gauff zmierzy się z Anną Kalinskają (40. WTA), która w drodze do ćwierćfinału wyeliminowała Jelenę Ostapenko. Za to o 16:00 mecz rozpocznie Iga Świątek (1. WTA), której rywalką w trzeciej rundzie jest Elina Svitolina (20. WTA).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.