Finały kobiet wszystkich czterech Wielkich Szlemów - Australian Open, Roland Garros, Wimbledon i US Open - odbywają się w sobotni wieczór czasu lokalnego. Z kolei finał mężczyzn odbywa się dobę później. Tak też było podczas tegorocznego turnieju w Melbourne, gdy ze swoich triumfów mogli się cieszyć Aryna Sabalenka oraz Jannik Sinner.
Jednakże szefowie Tennis Australia rozważają zamianę - zorganizowanie finału mężczyzn w sobotę, a wówczas starcie kobiet odbyłoby się w ostatnią niedzielę turnieju. Według Australijskiej Agencji Prasowej zmiany w formacie zostały omówione podczas podsumowania Australian Open 2024. Raport sugeruje, że "mało prawdopodobne jest, aby to radykalne posunięcie miało miejsce w 2025 roku, ale zamiana finałów mężczyzn i kobiet jest postrzegana jako korzystna dla fanów, zwłaszcza tych oglądających w telewizji".
Finały kobiet i mężczyzn tradycyjnie rozpoczynają się o godz. 19:30 w Melbourne (tj. 9:30 polskiego czasu) i często lokalni fani muszą oglądać finał panów do późnego wieczora, a czasami nawet do wczesnego poniedziałkowego poranka. "Ponieważ mecze kobiet w Wielkich Szlemach rozgrywane są do dwóch wygranych setów, finał zwykle nie kończy się zbyt późno, a jeśli zostanie przesunięty na niedzielę, oznacza to, że kibice - zarówno ci, którzy oglądający przed telewizorem, jak i ci, którzy udają się na stadion - będą chętniej oglądać do samego końca" - analizują w Australii.
Tymczasem finał mężczyzn rozgrywany jest do trzech wygranych setów, a tradycyjny niedzielny finał często stawia kibiców w trudnej sytuacji, gdy muszą zostać do późna, mimo że następnego dnia odbywa się normalny dzień roboczy. Ostatni męski finał Australian Open pomiędzy Jannikiem Sinnerem i Daniłem Miedwiediewem trwał 3 godziny i 46 minut. Skończył się kilkanaście minut przed północą.
Australijska Agencja Prasowa podkreśla, że zamiana dwóch finałów "spowodowałaby także dalsze umieszczenie kobiet w centrum uwagi podczas pierwszego Wielkiego Szlema w roku, w którym ich mecz o tytuł byłby punktem kulminacyjnym turnieju".
Przeszkodą w takim rozwiązaniu jest fakt, iż organizatorzy chcą utrzymać 48-godzinny okres odpoczynku między ćwierćfinałem a półfinałem mężczyzn. Obecnie tenisiści swoje ćwierćfinały w Melbourne rozgrywają w drugą środę turnieju, półfinały w piątek, a finał w niedzielę. W tym roku Australian Open po raz pierwszy trwało 15 dni - od niedzieli do niedzieli - dzięki czemu w przyszłości być może uda się zachować odpowiedni czas odpoczynku przed najważniejszymi starciami.