Sabalenka totalnie zaskoczyła. Wystarczyło jedno zdjęcie

Aryna Sabalenka po zwycięstwie w wielkoszlemowym Australian Open pozwoliła sobie na nieco dłuższą przerwę od grania. Kilka dni temu sensacyjnie wycofała się z turnieju WTA 1000 w Dosze, gdzie tytułu broni Iga Świątek. Białorusinka ma zatem odrobinę więcej wolnego czasu. Co teraz robi? Ostatnio zadziwiła fanów w mediach społecznościowych. W takiej odsłonie jej jeszcze nie widzieli.

Aryna Sabalenka (2. WTA) była absolutną gwiazdą tegorocznego Australian Open. Przez cały turniej pokazywała rewelacyjną formę i nie straciła w nim choćby jednego seta. W finale pokonała Chinkę Qinwen Zheng (7. WTA) 6:3, 6:2. W ten sposób obroniła tytuł sprzed roku, co na kortach w Melbourne nie udało się żadnej tenisistce od 11 lat. Od końcówki stycznia Białorusinka odpoczywa przed kolejnymi startami. Ostatnio pozwoliła sobie na pewną odmianę.

Zobacz wideo "Ferrari przegrał!" Zdenerwowany "Krycha" ujawnił stawki w Fame 20

Sabalenka pokazała się w nowej odsłonie. Wymowna puenta. "Oczekiwania vs rzeczywistość"

Tenisistka udostępniła na InstaStories zdjęcie, które od razu urzekło fanów. Pokazała się w eleganckiej czarnej sukni, z mocnym wieczorowym makijażem i starannie ułożonymi włosami. Niektórzy mogli jej nie poznać. Sportsmenka w ramach żartu umieściła u góry napis: "oczekiwania". Z kolei obok dodała mniejszą fotografię, na której widać ją podczas gry - w spiętych włosach i bez makijażu - a poniżej znamienny podpis: "rzeczywistość".

Aryna SabalenkaAryna Sabalenka https://www.instagram.com/stories/sabalenka_aryna/3300208543939379013/

Sabalenka nie ujawniła, z jakiej okazji tak się wystroiła, choć zapewne miała jakiś powód. - Raz w roku mogę wyglądać pięknie - napisała tajemniczo, choć z pewnością nieco przesadzała, bo nie raz mogliśmy ją już oglądać w wyjątkowych kreacjach, jak chociażby przy okazji turnieju WTA Finals w Cancun.

Obecnie 25-latka ma nieco więcej czasu na aktywność w mediach społecznościowych, bo od zakończenia Australian Open nie startowała w żadnym turnieju. Zgodnie z wcześniejszymi planami mieliśmy ją zobaczyć w zawodach WTA 500 w Dosze, ale na początku lutego zawodniczka ogłosiła, że do niego nie przystąpi. Z takiego obrotu spraw cieszyć się może Iga Świątek, która w stolicy Kataru będzie bronić mistrzowskiego tytułu. W rankingu WTA obie panie dzieli zaledwie 865 punktów.

Więcej o:
Copyright © Agora SA