Iga Świątek "zdetronizowana". Namaścili nową liderkę

Najbliższe tygodnie zapowiadają się bardzo interesująco w kontekście walki o pozycję liderki rankingu WTA. Po Australian Open różnica między Igą Świątek a Aryną Sabalenką stopniała do 865 punktów, a francuskie "le10sport" upatruje kolejnej zawodniczki, która - jak sami wskazują - "jest gotowa do objęcia tronu". "Na razie wydaje się, że to liderka ma trudności z kolejnym wczesnym odpadnięciem w Melbourne" - piszą w kontekście polskiej tenisistki.
Aryna Sabalenka / Iga Świątek
fot. REUTERS/Tracey Nearmy / REUTERS/Eloisa Lopez

865 punktów - tyle wynosi różnica między Igą Świątek a Aryna Sabalenką w rankingu WTA po Australian Open. Białorusinka ponownie triumfowała w tej imprezie, dzięki czemu obroniła dwa tysiące punktów, natomiast Polka odpadła rundę wcześniej niż przed rokiem. W lutym rozegrane zostaną dwa turnieje rangi WTA Masters 1000 - w Doha oraz Dubaju - które zadecydują, która zawodniczka będzie przewodzić w tenisie kobiecym.

Zobacz wideo Polka przeszła w Australian Open samą siebie. "Absolutnie największa niespodzianka"

Nie Świątek, nie Sabalenka. Francuzi namaścili nową liderkę. "Gotowa do objęcia tronu"

Większość ekspertów przewiduje, że to pomiędzy Świątek a Sabalenką w najbliższych tygodniach rozstrzygnie się walka o pozycję liderki rankingu WTA, lecz francuskie "le10sport" upatruje kolejnej zawodniczki, która "jest gotowa do objęcia tronu". Mowa o Coco Gauff, która aktualnie jest trzecią rakietą świata. 

"Mając zaledwie 19 lat, Amerykanka wspina się na wyjątkowe wyżyny i wydaje się, że jest w stanie rozpocząć walkę o miejsce numer 1 świata z Igą Świątek i Aryną Sabalenką" - czytamy we francuskim medium. Zaznaczają, że Amerykanka traci obecnie 2000 punktów do Igi Świątek i jeśli nadal będzie notować tak dobre wyniki jak na Australian Open - dotarła do półfinału - wywrze presję na Polkę i Białorusinkę. "Na razie wydaje się, że to liderka ma trudności z kolejnym wczesnym odpadnięciem w Melbourne" - piszą w kontekście polskiej tenisistki.

Podczas tego małego tournee po Bliskim Wschodzie Iga Świątek będzie musiała obronić wiele punktów za zwycięstwo i finał w tych turniejach. Natomiast Aryna Sabalenka w Doha nie grała, natomiast w Dubaju doszła do ćwierćfinału. Jeśli chodzi o Coco Gauff, to w obu turniejach dochodziła do najlepszej czwórki. 

Więcej o: